Mindfulness i joga na jesienną chandrę

Jesień bywa wyzwaniem dla naszego samopoczucia. Dni stają się krótsze, deszczowe, pochmurne, czasami cały dzień jest tak szary, zimny i mokry, że lepiej nie wychodzić z domu. Do tego zaczyna się okres przeziębień, bywamy zmęczeni, osłabieni i ospali. Część z nas dotyka jesienna chandra, kiedy to życie wydaje się czarne i ciężkie jak burzowe chmury.

W tym trudnym pogodowo i nastrojowo okresie warto szczególnie o siebie zadbać.

Przyroda zwalnia, szykuje się do snu, a nam czasami trudno się temu nowemu rytmowi poddać, a wystarczy wprowadzić w nasze życie kilka niewielkich zmian, aby jesienią żyło się lżej.

Po pierwsze – dostosuj swoją aktywność do zmieniającej się pory roku. Kiedy dni zaczynają być krótsze, postaraj się tak zaplanować swój rytm dnia, aby złapać trochę słońca i świeżego powietrza – idź na spacer w porze lunchu, wysiądź 1 -2 przystanki wcześniej lub zaparkuj samochód dalej niż zwykle i przejdź się spacerem do i z pracy lub domu. Niezależnie od pogody, warto przebywać trochę na zewnątrz, w otwartej przestrzeni.

Jesień to doskonała pora na obserwację przyrody, weźmy za przykład drzewa, których liście zmieniają kolory, potem zaczynają opadać po to, by w końcu świecić gołymi gałęziami.

jesienna chandra

Może tej jesieni będziesz bardziej uważna na drzewa? Nauczycielka medytacji Dr Jan Chozen Bays proponuje ćwiczenie uważności polegające na dostrzeganiu drzew. Po prostu kiedy tylko to możliwe, uświadom sobie istnienie drzew w swoim otoczeniu.

Bardzo często traktujemy obecność drzew jako rzecz normalną, rosną one nawet w miastach, przy ulicach i w parkach, często mijamy je bez dodatkowej refleksji, traktując jako element krajobrazu.

Przyglądając się drzewom, staraj się dostrzec ich kształty, kolory, to jak zmieniają się każdego, jesiennego dnia. Dzięki tej prostej czynności możesz zauważyć, że stajesz się spokojniejsza, uśmiechnięta, bardziej skupiona – to efekt uważności. Dodatkowo liczne badania pokazują, że samo patrzenie na rośliny przez kilka minut dziennie obniża ciśnienie krwi, redukuje napięcie, łagodzi trudne emocje, takie jak złość czy smutek, a nawet może zmniejszać ból.  

Chcąc wzmocnić ten efekt staraj się co weekend wybrać na dłuższy spacer do parku czy lasu. Pozbieraj kasztany, żołędzie, piękne liście, wybierz się na grzyby, obserwuj ptaki, szczególnie teraz, gdy zbierają się w stada i odlatują gdzieś daleko do ciepłych krajów.

A kiedy zmarzniesz po takim spacerze warto sięgnąć po kubek gorącej herbaty. A może będziesz mieć ochotę na mały, herbaciany rytuał, który wzmocni twoją uważność? Oto moja propozycja:

  1. Zacznij od wyboru herbaty, może liściasta, albo taka w jedwabnych torebkach? Owocowa, zielona, a może napar z kłącza imbiru?
  2. Daj sobie czas, powąchaj i poczuj na co masz teraz ochotę.
  3. Nastaw wodę w czajniku i czekaj aż się zagotuje, nie rób nic więcej, oddychaj spokojnie. Słuchaj jak bulgocze czajnik, obserwuj jak wydobywa się z niego para.
  4. Wybierz swój ulubiony kubek lub filiżankę. Nasyp łyżeczkę herbacianych liści bezpośrednio do kubka, lub do specjalnego zaparzacza. Bądź świadoma każdego swojego ruchu, jak bierzesz naczynia w dłonie, jak sypiesz herbatę, czy wkładasz do kubka plasterki imbiry, skórkę pomarańczy czy liście mięty.
  5. Zalej herbatę przegotowaną wodą. Obserwuj jak woda zmienia kolor na coraz bardziej „herbaciany” – złoty, brązowy, zielony? W zależności, co wybrałaś.
  6. Usiądź z kubkiem 2-5 minut niech napar się zaparzy i trochę przestygnie. Obserwuj jak para unosi się nad gorącym napojem. Delektuj się zapachem świeżo zaparzonego napoju. Poczuj jak ciepło przechodzi z kubka do twoich dłoni. Jak się czujesz?
  7. Teraz nadszedł czas na picie. Delikatnie spróbuj napoju. Jest gorący, ciepły? Poczuj jak miło ogrzewa Twoje usta, a może delikatnie parzy język? Jaki ma smak – gorzki, świeży, słodkawy? Jak odczuwasz napój w ustach, jak w przełyku? Czujesz jak napełnia Twój żołądek?

Może poczujesz jak te uważne chwile z herbatą wzbogacą Twój dzień. Poczujesz się bardziej obecna, bardziej spokojna. Delektuj się chwilą, ciesz się życiem, nawet w ponury jesienny dzień.

A wracając do tematyki drzewa, dla poprawienia nastroju na pewno warto pamiętać o codziennej dawce jogi, a w niej, o pozycji drzewa, która wspaniale wzmacnia koncentrację ugruntowując ciało, uspokaja umysł. Więcej o drzewie możesz poczytać tutaj: 


Zapraszamy na zajęcia łączące w sobie jogę i uważność (mindfulness, medytacje). Prowadzą: Natalia Knopek i Joanna Nogaj. Mindfulness zwana po polsku uważnością to forma umysłowego treningu skoncentrowana na tym, co tu i teraz. Składa się z prostych ćwiczeń oddechowych, aktywności fizycznej, medytacji i koncentracji umysłu. Metoda ta przywraca harmonię i pozwala zachować równowagę emocjonalną.

22047731_1653849317998986_1661557421081279082_o



O autorze

Joanna Nogaj
Psycholog, Certyfikowany nauczyciel Treningu Redukcji Stresu opartego na Uważności (z ang. Mindfulness Based Stress Reduction, w skrócie MBSR) i medytacji mindfulness. Członek Polskiego Towarzystwa Mindfulness.

Prowadzi poznański ośrodek Ukojenie, w którym prowadzi zajęcia grupowe związane z uważnością, redukcją stresu i pracą z emocjami oraz warsztaty i szkolenia. Ponadto pracuje z klientami indywidualnymi w zakresie doradztwa psychologicznego. Szczególnie interesuję ją ścieżka uważnego współczucia i życzliwości. Prowadzi też zajęcia związane z tematyką uważnego jedzenia.

Autorka książki „ODstresOWNIK Mała Księga Spokoju”.

Inne artykuły tego autora