Ewa Wysocka

10 Lekcji Z Mojego Pierwszego Roku Bycia Instruktorem Jogi

Kiedy ukończyłam kurs nauczyciela jogi (200 RYT) poczułam się lekko na sercu, gotowa do dzielenia się z innymi tym, czego nauczyłam się podczas treningu i pełna chęci do zyskania praktycznego doświadczenia.
Kiedy patrzę teraz wstecz, na mojej twarzy pojawia się ogromny uśmiech z dwóch powodów: po pierwsze: był to początek wspaniałej podróży i po drugie: uświadomiłam sobie niektóre straszne, dziwne i zabawne chwile z mojego pierwszego roku.
kurs nauczycielski jogi
Oto niektóre z rzeczy, których nauczyłam się jako nauczyciel jogi:

1. Rozbłyśnij.

Kiedy zaczęłam dawać pierwsze lekcje, miałam tendencję do brania rzeczy zbyt poważnie. Na tyle, że część mojej zabawnej osobowości została przyćmiona. W końcu przekonałam się, że można szanować praktykę i zdrowo się pośmiać w tym samym czasie. Podczas każdych zajęć staram się rozśmieszyć moich studentów co najmniej raz, a czasami nawet udaje mi się ich rozśmieszyć podczas Navasany.

2. Idź Za Ciosem.

Kiedyś zdarzało mi się przychodzić na zajęcia perfekcyjnie przygotowana, trzymałam pod ręką notatki na wypadek gdybym zaniemówiła. Teraz zdałam sobie sprawę, że byłam z nimi w zależnej relacji.
Otrząsnęłam się dopiero gdy na zajęcia przyszła moja pierwsza ciężarna studentka. Nieoczekiwanie nie pozostawiła mi innego wyboru jak całkowitą zmianę planów zajęć. Cieszę się, że tak się stało, ponieważ nauczyłam się być elastyczną na moich zajęciach i spoglądać na notatki wyłącznie orientacyjnie. To również nauczyło mnie, by stawiać czoła moim obawom.

3. Opuść Swoją Matę Raz Na Jakiś Czas.

To było dla mnie bardzo trudne na początku. Właściwie uważałam to za niemożliwe. Dopiero podczas szóstego miesiąca nauczania udało mi się zejść z maty i udać się w „nieznane.” Dobrze jest tak mieszać nie tylko dlatego, że pozwala to lepiej obserwować uczniów i dawać im praktyczne wskazówki, ale również dlatego, że pozwala uzyskać inną perspektywę.
instruktor jogi

4. Nie Bierz Tego Do Siebie.

Miałam uczniów, którzy przychodzili i odchodzili, miałam takich, którzy zostawali na jakiś czas lub na nieco dłużej, a później przestali przychodzić w ogóle. Początkowo brałam to sobie do serca, torturując się z myślami, co zrobiłam źle.
Teraz wiem, że nie powinnam brać tego do siebie i że czasami po prostu energia dwóch osób nie współgra. Nie chodzi o to, że jeden czy drugi jest „zły”, po prostu dwie osoby nie współgrają ze sobą nawzajem.

5. Nie Bądź Papugą.

Uwielbiam czerpać inspiracje od niesamowitych nauczycieli jak Kathryn Budig i Elena Brower, ale używam ich zajęć jako inspiracji, nie replikuję tego co robią krok po kroku. Ważne jest, by odnaleźć swój własny głos zamiast naśladować kogoś innego. Na dłuższą metę, uczniowie są prowadzeni przez Ciebie, a nie przez słynną osobość ze świata jogi.

6. Nigdy Nie Udawaj, Że Wiesz Więcej Niż W Rzeczywistości i Nie Bój Się Przyznać Do Błędu.

Jeśli uczeń zapyta Cię o coś czego nie wiesz, nie udawaj, że znasz odpowiedź. Tylko dlatego, że masz ukończony kurs nie znaczy, że oczekuje się od Ciebie odpowiedzi na wszystkie pytania. Zamiast udawać, po prostu przyznaj, że nie wiesz. Powiedz uczniom, że się dowiedsz i wrócisz z odpowiedzią. Docenią Cię i będą Cię szanować za Twoją uczciwość.

7. Dobra Lista Utworów Może Uzupełnić Zajęcia, Ale Nie Jest Konieczna.

Ledwo pamiętam playlistę, którą starannie tworzyłam na moje pierwsze zajęcia, bo założyłam sobie, że będę posiadała „idealną playlistę”. Z czasem muzyka zaczęła zajmować drugie miejsce. Dziś kiedy odtwarzam muzykę, to bardzo cicho, aby mieć pewność, że nie odgrywa ona kluczowej roli na moich zajęciach, gdyż moim założeniem jest wsłuchać się i połączyć się z dźwiękiem oddechu moich uczniów.
instruktor jogi

8. Spróbuj Nie Być Perfekcjonistą.

Zamiast skupiać się na idealnym dopasowaniu, popracuj najpierw na pomaganiu Twoim uczniom w osiągnięciu zrównoważonego oddechu. Jeśli możesz tego dokonać, jesteś niesamowity. Prowadzenie uczniów przez doskonałą Trikonasanę (tłum. Pozycja trójkąta) niewiele znaczy, jeśli nie oddychają przy tym poprawnie.

9. Nie Czuj Się Winny, Że Zarabiasz Na Tym Pieniędze.

To zupełnie w porządku, by zarabiać na życie robiąc to, co kochasz. Dostarczasz tak bardzo potrzebną usługę dla Twojej społeczności, a w zamian za to jesteś zrekompensowany za energię, którą się dzielisz z innymi. Nie wstydź się za to.
Jeśli jesteś dobry w tym co robisz, wierzysz w to i jesteś pasjonatem tego, zasługujesz na to by zostać emocjonalnie i finansowo nagdrodzony –to bilans karmy.

10. Pamiętaj Swoje Intencje.

Dlaczego uczysz jogi? Czym jest dla Ciebie joga? Zanotuj odpowiedź i wróć do niej, kiedy poczujesz się zniechęcony lub zagubiony i musisz sobie przypomnieć dlaczego w ogóle uczysz.
instruktor jogi
Jesteś nauczycielem jogi? Powiedz nam jakie rzeczy uświadomiłeś sobie po pierwszym roku lub dwóch nauczania!


Zdjęcia w tym artykule pochodzą z kursu nauczycielskiego Ashtanga Vinyasa Yoga prowadzonego przez Basię Lipską. Autorką zdjęć jest joginka i fotografka Małgorzata Aulejtner
Źródło: Jenna Longoria dla Doyouyoga.com

Ewa Wysocka

Ewa jest założycielką PortalYogi i miłośniczką różnych form aktywności fizycznej. Poza jogą uwielbia bieganie i jazdę na rowerze, a zimą narty biegowe.

Polecane Artykuły

Artykuły, które mogą Ci się spodobać.

Zapisz się do Newslettera!

Dołącz do naszej jogowej społeczności. Otrzymasz od nas darmowe materiały pomocne w praktyce jogi, cotygodniową inspirację oraz ekskluzywny dostęp do jogowych wydarzeń oraz promocji.