Karolina Gaworska

Pełnia w Wodniku – czym ogrzewasz świat?

Najbliższa pełnia w Wodniku (12.08.2022) będzie się odbywała na osi Lew (tu się znajduje Słońce, dlatego zodiakalne Lwy mają urodziny) – Wodnik (Księżyc jest w tym znaku).

Najbliższa pełnia w Wodniku (12.08.2022) będzie się odbywała na osi Lew (tu się znajduje Słońce, dlatego zodiakalne Lwy mają urodziny) – Wodnik (Księżyc jest w tym znaku).

Powyższe opozycyjne znaki łączy na kole zodiakalnym jakość stała oraz aspekt opozycji.

Ze znakiem Lwa Wodnik podziela pragnienie bycia wyróżnionym (odsłoniętym). Podczas gdy Lew chce się wysunąć na pierwszy plan, świecąc bardziej niż inni, Wodnik chce być tak niezwykły, jak to tylko możliwe (nawet jeśli zostanie określony jako ekscentryczny czy dziwaczny). Lew zajmuje się przede wszystkim realizacją siebie, a Wodnik rozwojem grupy/społeczności.

Pełnia w Wodniku – bycie indywiduum w grupie

Wodnik jest jedenastym znakiem zodiaku. Opowiada o tym, że człowiek jest częścią grupy podobnie myślących ludzi, wśród których czuje się jak w domu i z pomocą których może osiągnąć znacznie więcej niż sam. Osoby z naciskiem na ten znak są mocno zainteresowane dobrem społeczności. Wyobrażają sobie sprawiedliwe społeczeństwo („raj”, „utopia”), gdzie hierarchie nie mają już miejsca i gdzie każdy może rozwijać się w sposób, który mu odpowiada. Wolność jest nie tylko społeczną czy polityczną troską ludzi urodzonych z mocnym akcentem – przywiązują oni również dużą wagę do osobistej niezależności, ich niezależności.

Aby lepiej zrozumieć naturę Księżyca i jego faz, zerknij tutaj.

Co ciekawe wobec powyższego, Wodnik w astrologicznym zwierzyńcu uchodzi jednocześnie za największego buntownika i nonkonformistę. Żadna rewolucja bowiem nie odbyła się bez wpływu Wodnika lub jego planet. Reprezentanci tej fazy cenią sobie niezależność i indywidualizm, ale zarazem są szalenie wrażliwi na krzywdę społeczną. Czasem wręcz histerycznie usiłują być za wszelką cenę innymi od otoczenia. O ile Koziorożec w pocie czoła tworzył nową cywilizację, tak Wodnik – jak krnąbrny syn – niszczy ją. Uważa bowiem, że skostniały i pełen wad system musi upaść. Wszelkie dziedziny alternatywne mają ogromne rzesze wodnikowych popleczników. Wodnik to po prostu urodzony opozycjonista. Co ciekawe, Uran (planeta władająca Wodnikiem) został odkryty w 1781 roku tuż przed Wielką Rewolucją Francuską i rewolucją przemysłową, dając się poznać jako zapowiedź ogromnych, wręcz – nomen omen – rewolucyjnych zmian. Niedługo potem w Stanach Zjednoczonych uchwalono Deklarację Niepodległości, a w Polsce Konstytucję 3 Maja, co pokazuje uraniczno-wodnikową walkę o poprawę życia pojedynczej jednostki.

Czy jesteś osobą, którą chciałabyś spotkać? Czy jesteś zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie? Skąd ludzie mają wiedzieć, co Cię interesuje, co lubisz, skoro to ukrywasz? A może sama się przed sobą wstydzisz? Chcesz mieć na przykład przedsiębiorczych znajomych, a czy sama takie cechy przejawiasz? Czy jednak powtarzasz za tłumem „stara bida”, „nic się nie opłaca, nic się nie da”?

Co, jeśli będąc bardziej sobą, stając za swoją indywidualnością, może i tracisz starych znajomych do narzekania, ale równocześnie stajesz się bardziej widoczna dla nowych, Tobie podobnych. Jak brzydkie kaczątko, które musiało sporo przejść, aby znaleźć się w swoim jeziorze, wśród swoich.

Nowa ziemia

2 tygodnie temu w czasie nowiu w Lwie (Nów w Lwie – obudź w sobie siłę Lwa)  zachęcałam Cię do odkrycia siebie. Dziś, nawiązując do tego wpisu, proponuję wyjście z tym, kim jesteś, do świata, bo czas aktualnej pełni jest do tego niezwykle korzystny. Decyzje podjęte na przełomie lipca i sierpnia tego roku mogą powrócić. Ma to na celu jedynie sprawdzenie, czy jesteś pewna dokonanego wyboru. Niebagatelną rolę w procesie decyzyjnym miała koniunkcja Urana i Marsa w Byku.

Jeśli chcesz, aby zmiany zachodziły łatwiej i przyjemniej, zastanów się, proszę, co wymagało porzucenia między listopadem a marcem, a mimo to zostało z Tobą. Może warto się przyjrzeć tej dziedzinie życia, ponieważ Ci niezmiernie ciąży?

Czym ogrzejesz nową ziemię?

Znajdujemy się obecnie w fazie Lwa, co znaczy, że Słońce przemierza ten znak (do 22.08, a następnie przejdzie do Panny), a zodiakalne Lwy mają urodziny.

I choć nie każdy ma jakieś elementy horoskopu w znaku Lwa, to każdy ma w swoim horoskopie Słońce, czyli ciało niebieskie władające Lwem. I tak jak Słońce w Układzie Słonecznym ogrzewa i daje światło, tak my również mamy za zadanie sobą ogrzewać i dawać światło. Naturalnie w sposób niekoniecznie dosłowny, ogrzewamy bowiem świat, dając z siebie to, co najlepsze, pasję oraz zaangażowanie w to, co kochamy. I pozwolę sobie przytoczyć fragment starej księgi:

Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. (Mk, 4,21-23)

Zatem już od dłuższego czasu można zauważyć, że postawa „siedź w kącie – znajdą Cię” nie ma racji bytu. Bo kto niby miał znaleźć? Dlaczego w ogóle miałby szukać?

A co najgorszego się stanie, gdy z dumą staniesz za swoimi talentami, osiągnięciami i dorobkiem? (Polecam sobie rozpisać).

Ktoś posądzi Cię o egoizm i zakochanie w sobie, pychę i bycie chwalipiętą?

A czy nie jest egoizmem schowanie swojego światła przed światem? Albo marzenie, że ktoś odkryje mnie i mój wielki talent, a wtedy wszystkim pokażę za te lata stania w kącie…

Skąd świat ma o Tobie wiedzieć? Włamać się na Twój dysk, aby przeczytać Twoje teksty? Wyrwać Ci telefon, aby zobaczyć Twoje genialne zdjęcia?

Czymże jest 1 hejterski komentarz w obliczu spełnienia marzeń, zrealizowania siebie, swojej misji, swojego potencjału? Czy jeśli na starość będziesz wspominać, że dobrze, że nic nie zrobiłaś, bo jeszcze by to ktoś anonimowo skrytykował…

A co najlepszego się stanie, jeśli wejdziesz do świata i zaczniesz ten świat ogrzewać swoim światłem talentów?

(Wypisuj bez zastanowienia na kartce).

Jak się będziesz wówczas czuła?

(Również sobie zapisz).

A co, jeśli nie wiesz czym grzać?

Powyższe zdanie wyrwane z kontekstu może być aluzją do obecnej sytuacji ciepłowniczej w Europie, ale nie jest.

Co, jeśli Ci się wydaje, że nie masz talentów, że nic w Tobie specjalnego nie ma, że właściwie to jesteś jak tealight, czyli ta mała okrągła świeczka w aluminiowej otoczce, sprzedawana po 10, 50, 100 w jednym opakowaniu. I już drażni Cię to gadanie o wyjątkowości, bo jej w sobie nie widzisz.

Jednak to nie znaczy, że jej w Tobie nie ma. Zwykle szukając talentów, oczekujemy, że jak grom z jasnego nieba spadnie na nas talent grania na skrzypcach, malowania czy inwestowania. Naturalnie bez uczenia się i trenowania.

Jednak jest ogromna ilość talentów, które w sobie mamy, które można zmonetyzować, które sprawiają nam frajdę, a zupełnie ich nie doceniamy. Rodząc się z jakimiś predyspozycjami czy umiejętnościami, są one dla Ciebie naturalne jak oddychanie.

Jest niezliczona ilość metod do poszukiwania siebie i swoich predyspozycji. Naturalnie ja będę zachwalać astrologię jako narzędzie do tego celu, gdyż pozwala w sposób niezwykle szybki określić temperament, predyspozycje, potrzeby oraz możliwe drogi rozwoju. Jak wiadomo, każda sroczka swój ogonek chwali. Jednak niesprawiedliwym byłoby pominąć różnego rodzaju testy czy inne metody.

Abstrahując od różnych narzędzi diagnostycznych, to czy pozwalasz sobie na poznanie siebie?

Zamiast się zastanawiać, co lubią inni, zapytaj siebie, co Ty lubisz? Co Ciebie ciekawi?

Bez zarzucania sobie, że to głupoty czy trywialne sprawy, na które szkoda czasu.

Co zrobiłabyś, nawet gdybyś nie dostawała pieniędzy za to?

W czym jesteś dobra?

Co przychodzi Ci z łatwością?

Jaką trudność w życiu pokonałaś/przezwyciężyłaś? Chorobę, wyjście z toksycznego związku, pracę za granicą? To również Twój zasób.

Jakie cechy dzięki temu w sobie odkryłaś, rozwinęłaś?

Tu pojawia się kolejny dość istotny wątek, gdy mówimy o szukaniu pasji i ogólnie o samorealizacji. Czy pozwalasz sobie na doświadczanie życia? Na popełnianie błędów? Czy masz czas na przyjemność, cieszenie się? Co w życiu nie jest trywialne? Na co NIE szkoda czasu?

Na takie poważne sprawy jak sprzątanie?

Ile razy wypełniamy nasz dzień drobiazgami, które są w perspektywie życia drugoplanowe, a zapominamy o tym, co nas od środka rozświetla. A co, jeśli skupiając się na tym, co sprawia nam radość, zawsze zdążymy coś tam ogarnąć… Polecam się nad tym zastanowić w pełniowy wieczór.

Jeśli trudno jest Ci się połapać o co chodzi w fazach księżyca, zacznij tutaj: Przewodnik po fazach księżyca dla poczatkujących” lub pobierz fragment ebooka – klik w zdjęcie wyżej, aby nauczyć się podstaw.

Najbliższa pełnia w Wodniku przyniesie Ci:

  • Chęć na zmiany i działanie na JUŻ
  • Wysoki neurotyzm
  • Niespodziewane sytuacje
  • Potrzebę wolności i uwolnienia
  • Znudzenie obecnym stanem rzeczy
  • Ochotę na coś nowego.

Jak pożytecznie wykorzystać energię Księżyca w pełni?

  • Rozpoznaj swoje mocne strony
  • Wyjdź ze swoimi talentami do świata
  • Komu ma być w Twoim życiu dobrze?
  • A jeśli nie wiesz, co robić, to pozwól sobie na chaos, albowiem to z niego wyłonił się świat.

Pełnia Księżyca w Wodniku – jak użyć tej energii do pracy z ciałem?

  • • Może ćwiczenia w grupie lub na scenie.
  • Poświęć uwagę wodnikowym częściom ciała, czyli łydkom, goleniom i kostkom.
  • Wodnikową częścią ciała jest również szyszynka – zajmij się nią, możesz zacząć od dowiedzenia się, czym jest i gdzie się znajduje.

Udanej pełni!


Chcesz dowiedzieć się, jak fazy księżyca PRAKTYCZNIE wpływają na nasze samopoczucie? Jaką praktykę jogi wybrać w nowiu, a jaką w pełni? Tego wszystkiego dowiesz się w wyzwaniu “To the moon and back”! Powiemy Ci, jak dobierać praktyki jogi oraz medytacji w zależności od cyklu natury.

joga księżycowa

Karolina Gaworska

astrolog, nauczycielka astrologii, pielęgniarka.

Astrolog zajmująca się astrologią humanistyczną, medyczną i finansową.

Twórczyni unikatowych i pionierskich kursów rozwojowych z elementami astrologii. Autorka bloga „Jako w Niebie, tak i na Ziemi” oraz projektu „Dywinacja w służbie człowiekowi”, który ma na celu wykorzystywanie sztuk wróżebnych w doskonaleniu siebie. Najbardziej dumna ze zrozumienia i jednocześnie samodzielnego wyleczenia się z zespołu policystycznych jajników oraz insulinooporności, o czym opowiada w facebookowej grupie Harmonijne hormony.

Polecamy

Artykuły, które mogą Ci się spodobać.

[class^="wpforms-"]
[class^="wpforms-"]