Praktyka I Wyrzeczenie, Czyli Dwa Filary Jogi

Joga to nie tylko praktyka. To także świadomość, teoria i… wyrzeczenia. Natalia Stanińska przeprowadzi Was dzisiaj przez podstawy wiedzy o jodze w trochę innym ujęciu – tłumacząc zależności między różnymi jej elementami.

Wielu z nas zna jogę z maty. Ale czy wiecie, że to czego doświadczacie na macie ma silną podbudowę filozoficzną i naukową? Podstawowym i najstarszym, przynajmniej z zachowanych i dostępnych nam, traktatem jogi są „Jogasutry”, których autorstwo przypisuje się indyjskiemu mędrcowi Patańdżalemu. Jogasutry są tekstem złożonym ze 195 sutr, przy czym każda sutra to zwięźle wyrażona myśl, nierzadko sprowadzająca się do jednego zdania. Jogasutry są kluczem do zrozumienia jogi, choć nie dają jednoznacznej odpowiedzi i często wyrażone są lakonicznie. Dlatego też istnieje dużo komentarzy różnych autorów próbujących zmierzyć się z tłumaczeniem tego dzieła.

Yoga citta vrtti nirodhah

Już na początku traktatu Patańdżali wyjaśnia czym jest joga. Yoga citta vrtti nirodhah co oznacza „joga jest zatrzymaniem poruszeń w świadomości”. Citta, dla której odpowiedniejszym terminem jest świadomość, jest pojęciem znacznie pojemniejszym, obejmującym umysł, rozum, ego a także jaźń. Citta (włącznie ze zmysłami) jest wszystkim w ludzkiej istocie, co ma wpływ na nasze postrzeganie rzeczywistości.

Vrtti jest tłumaczone jako poruszenia, fale – wszystko, co może mieć wpływ na zmienną i przekształcającą się cittę. Poruszenie w świadomości powstaje wtedy, kiedy nasza świadomość zostaje zaabsorbowana przez postrzegane przedmioty, co ma wpływ na nasze odczuwanie, zachowanie i nastrój. Umysł może być poruszany myślami, ciało fizyczne chorobami. Wszystkie te poruszenia wpływają na to jak i jakimi kategoriami postrzegamy rzeczywistość.
Ostatni człon tej sutry czyli termin nirodhah, tłumaczony jest jako przerwanie, zatrzymanie.
Joga ma prowadzić do przerwania tego procesu błędnego koła, ucząc odpowiedniej kontroli nad umysłem.

Istotą jogi jest poszukiwanie praktyk i przedmiotów koncentracji, które przynoszą wrażenie spokoju umysłowego czyli zatrzymują poruszenia w świadomości.
Jeśli w sutrze I.2. Patańdżali wyjaśniał istotę jogi: „Joga jest zatrzymaniem poruszeń świadomości“, tak w sutrze I.12 podaje środki do osiągnięcia tego celu – praktykę (abhyasa) i nie-przywiązanie (vairagya).

Abhyasa i variagya czyli praktyka i wyrzeczenie

Patańdżali podkreśla, że praktyka i wyrzeczenie muszą iść ze sobą w parze, jedna drugiej nie przeważając. Bez powściągnięcia energia wytworzona w trakcie praktyki mogłaby się wymknąć spod kontroli i być autodestrukcyjna. Z drugiej strony przewaga mogłaby prowadzić do stagnacji i wewnętrznego upadku. Praktyka jest więc wytwarzaniem energii, a vairagya jest powściągnięciem.

Abhyasa – praktyka

Patańdżali podkreśla, że abhyasa powinna być konsekwentna, długa, nieprzerwana i pełna oddania. Co to oznacza? To, że nasza praktyka na przykład na macie powinna być ciągła. Jeśli przychodzi zwątpienie- praktyka powinna być jeszcze gorliwsza. Patańdżali pisze, że najbliżej celu są Ci, którzy są najbardziej entuzjastyczni i zapamiętali w praktyce, a asanę powinniśmy doskonalić poprzez wytrwałość, czujność i wnikliwość. Poza tym rozpoznanie ograniczoności swojego ciała sprawia, że „asana przejawia się w pełni; oto esencja doskonalej asany”.

Asany to tylko jedna z ośmiu praktyk

Asany to tylko jedna z ośmiu praktyk, które mają służyć praktykującemu do powstrzymania poruszeń świadomości. Kolejną z praktyk jest też pranayama, czyli sztuka świadomego oddechu. Tak jak odżywcze wykonanie asany sprawia przyjemność, pomagając osiągnąć spokój, tak samo odżywcza pranayama pozwala na osiąganie podobnego stanu. Ukierunkowywanie umysłu na kontrolę oddechu pomaga utrzymać świadomość spokojną. Świadomy oddech to świadome kierowanie swoją energią życiową.

Czym jest vairagya, czyli drugi filar jogi

Vairagya to wyrzeczenie się przedmiotów i idei, które rozpraszają w codziennej praktyce jogi i ukierunkowanie się na rzeczy które są dla nas ważne.

Vairagya to także nieprzywiązywanie czyli nie stwarzanie oczekiwań. To pozwala na świeżą praktykę, na uświadomienie sobie, że nic nie jest dane raz na zawsze. Uwolnienie się od oczekiwań, pozwala na zgłębianie natury i rzeczywistości. Vairagya pozwala też uniknąć pułapki powtarzalnego wysiłku związanego z praktyką (abhyasą). Nieprzywiązywanie się do tego co osiągnęlismy na polu praktyki fizycznej i duchowej, czyni nas świeżymi i ciągle poszukującymi. Vairagya chroni nas przed pychą i zarozumialstwem, i przypomina że nic nie jest dane na zawsze.

Autor: Natalia Stanińska



O autorze

Natalia Stanińska
Dyplomowana nauczycielka jogi metodą B.K.S Iyengara w stopniu Inroductory II, tancerka, choreografka, z z wykształcenia specjalistka ds. stosunków międzynarodowych. Swoją regularną praktykę jogi rozpoczęła w 2006 roku w krakowskiej szkole jogi Sadhana, w której rozwija praktykę do dziś.

Początkowo traktowała jogę jako uzupełnienie treningu tanecznego. Z czasem praktyka jogiczna przekształciła się w odrębną drogę rozwoju na poziomie mentalnym i fizycznym. Ciągle kontynuuje kształcenie u cenionych nauczycieli w Polsce i za granicą.

Joga jest dla mnie ciągłym przekraczaniem granic wyznaczonych przez ciało i umysł. Uczy dyscypliny, ale też wysubtelnia postrzeganie otaczającej rzeczywistości. Joga ciągle mnie zaskakuje - zarówno pod względem różnorodnych narzędzi pracy z ciałem, jak i swojej "nieskończoności". Za każdym razem, kiedy wydaje mi się, że wiem już coś na pewno, joga wytrąca mnie i pokazuje tysiące innych rozwiązań. To fascynujące i dlatego do poszukiwań w sobie i na macie zachęcam na zajęciach swoich uczniów.

Inne artykuły tego autora