Natalia Zięba

Zadbajmy o odporność – Orina Krajewska

Aktorka, współzałożycielka i prezeska Fundacji Małgosi Braunek „Bądź". Autorka książki „Holistyczne ścieżki zdrowia. Bądź". Propagatorka medycyny integralnej i holistycznego stylu życia.

Z Oriną Krajewską spotkałyśmy się online jakiś czas temu, rozmawiałyśmy o Kongresie Medycyny Integralnej, który swoją premierę miał w tym tygodniu,  na który my Cię serdecznie zapraszamy (wszystkie materiały są dostępne na platformie fundacji)! W naszej rozmowie zapytałam też Orinę o jej praktykę jogi i medytacji oraz jak radzi sobie w dobie pandemii.

Jaki jest temat Kongresu Medycyny Integralnej?

Orina: Żeby odpowiedzieć na pytanie o temat przewodni, warto wspomnieć o samym Kongresie i jego nadrzędnym celu. Kongres to bardzo ważny projekt Fundacji Małgosi Braunek „Bądź„. Do tej pory zorganizowaliśmy go dwa razy w Muzeum Polin w Warszawie. To cały dzień warsztatowo-wykładowy, gdzie staramy się przybliżyć ideę holistycznego podejścia do zdrowia i medycyny integralnej. Zapraszamy prelegentów z różnych dziedzin związanych z pracą nad zdrowiem. Dla mnie to nasze fundacyjne święto i w jakimś sensie dowód na to, że medycyna konwencjonalna i niekonwencjonalna może spotkać się w jednym miejscu, w dialogu, tworząc całościowy obraz tego jak nad zdrowiem, prewencją i leczeniem pracować.

Co roku przyświeca nam inne hasło przewodnie, w tym roku jest nim „odporność”. Wymyśliliśmy je rok temu nie mając pojęcia jak bardzo ten temat będzie potrzebny! Odporność organizmu uważana jest za tę pierwszą tarczę, która broni nas, nie tylko w kontekście chorób przewlekłych, ale również przed wirusami, bakteriami, oraz każdymi innymi patogenami.

Holistyczne podejście do zdrowia opiera się o filary zdrowego stylu życia i o filozofię, że praca nad zdrowiem obejmuje wszystkie poziomy funkcjonowania – ciało, duch i umysł, które wzajemnie na siebie wpływają. Medycyna integralna, za to, to w gruncie rzeczy pojęcie bardziej medyczne stworzone właśnie w oparciu o myśl holistyczną. To usystematyzowana wiedza, w której łączy się metody medycyny konwencjonalnej z niekonwencjonalną. To sposób radzenia sobie z kryzysem zdrowotnym, korzystając z metod komplementarnych i pracując nad zdrowiem bardzo kompleksowo w spersonalizowany sposób.

Odporność organizmu to nasz najważniejszy zasób, bezpośredni strażnik zarówno na etapie prewencji jak i leczenia. Im bardziej zadbamy o odporność, tym większa szansa na pełne zdrowie.

dzięki jodze wzmocnisz odporność

Odporność jest tematem przewodnim trzeciej edycji Kongresu Medycyny Integralnej, który organizuje Fundacja Małgosi Braunek „Bądź”.

Pojęcie holistyki i znaczenie medycyny integralnej, zwanej również komplementarną, staje się na świecie coraz bardziej popularne. Niestety, to wciąż złożony i trudny temat w Polsce. Ludzie, w gąszczu informacji nie wiedzą, z których metod wspomagających mogą bezpiecznie korzystać, mylą medycynę integralną z medycyną alternatywną.

Celem  Kongresu jest zmiana postrzegania tych pojęć. Integralne podejście to opieka całościowa, na każdym poziomie funkcjonowania – od poziomu ciała, przez duchowy do psychicznego, partnerska współpraca z pacjentem w przypadku choroby, poprzez połączenie najlepszych, naukowo zbadanych metod do leczenia i prewencji. To podejście mające na celu utrzymanie zdrowia w jak najlepszym stanie. Taką wiedzę chcemy propagować.

orina krajewska

O Fundacji „Bądź”

Po chorobie onkologicznej i śmierci mojej mamy założyliśmy fundację, której przewodnia misja wynikała z bezpośredniej refleksji i naszego doświadczenia związanego z brakiem kompleksowej opieki i holistycznego podejścia w leczeniu onkologicznym.

Na początku w fundacji skupialiśmy stricte na pracy w obszarze onkologii właśnie, ale z czasem poszerzyliśmy nasze działania o prewencję i leczenie chorób przewlekłych. Dzisiaj widzę naszą misję w szeroko pojętej edukacji zdrowotnej. Jest bardzo dużo do zrobienia, potencjał rozwoju jest nieograniczony. Im bardziej zaczęłam się interesować tematem zdrowia, tym bardziej mój wewnętrzny świat zaczął się przeobrażać.

Głęboko wierzę w pracę nad sobą i w to, że zdrowie w ogromnej mierze jest w naszych rękach. Wierzę w to, że mamy wpływ na jakość swojego życia, że warto inwestować w profilaktykę zanim doczekamy się objawów choroby.

Świat związany ze zdrowiem jest niesamowicie pojemny i rozwijający. To właściwie niekończąca się praca. Cieszę się, że rozpoczęła się globalna zmiana w postrzeganiu zdrowia. Coraz więcej mówi się o tym, że potrzebna jest gruntowana reforma w podejściu do leczenia. Idąc właśnie w holistyczną stronę.

Wydaję mi się, że spotkaliśmy się z potrzebą czasu.

I coraz większej potrzeby na wprowadzenie holistycznego podejścia w Polsce. Na świecie zresztą ten trend jest już wyraźnie rozwinięty. Czas wprowadzić go na dobre do naszej świadomości. Cytując dr. Elę Dudzińską

Nie jest kwestią czy ciało i umysł są ze sobą połączone, kwestią jest kiedy świat zda sobie z tego sprawę i przyjmie to jako fakt.

Myślę, że kluczowe jest pamiętać, że każde z naszych małych codziennych wyborów będą miały wpływ na to, w jakim świecie żyjemy. Są to wybory żywieniowe, czy wybory dotyczące środowiska. To czy weźmiemy za siebie odpowiedzialność, wprowadzając zmiany w stylu życia, będzie skutkowało zmianą na poziomie społecznym.

A jak dbasz o swój umysł, czy medytujesz?

Medytacja jest mi niezwykle bliska, mam dużą wdzięczność, że wyniosłam z dzieciństwa takie narzędzie, które służy mi jako niezwykła pomoc. Dla mnie medytacja to narzędzie do spotkania z sobą.

Czasem jest to 5 czasem 20, a czasem 30 minut. Staram się codziennie znaleźć chwilę na to by świadomie pooddychać, zintegrować się wewnętrznie, rozpoznać i uspokoić emocje jeśli za bardzo szaleją. To bardzo gruntujące, zatrzymać się na chwilę. Ćwiczenie się w samoświadomości, zobaczenie tego, co w sobie noszę jest bardzo pogłębiające i rozwijające.

joga w domu

A jak zaczęła się Twoja przygoda z jogą?

Dorastając nie miałam wyrobionej świadomości ciała, sport nie specjalnie leżał w polu moich zainteresowań. Mój kontakt z ciałem zaczął się dopiero na zajęciach w szkole teatralnej w Londynie. Budowanie postaci wiązało się tam z typowo fizycznym podejściem, w programie mieliśmy zajęcia rozwijające świadomość ciała i akrobatykę. Wtedy pierwszy raz zaczęłam intensywnie trenować. Pierwsze spotkanie z sobą, ze świadomą pracą nad swoją ekspresją i panowaniem nad ciałem. Po powrocie do Polski kontynuowałam tę ścieżkę. Przechodziłam przez różne etapy, od typowo aktorskich zajęć z pantomimy kończąc na cross ficie. W końcu zaczęłam praktykować jogę Iyengara. To było 8 lat temu. Dzięki spotkaniu z Hatha jogą nauczyłam się, że kady mikoruch może zmienić całe ułożenie ciała, a jednocześnie zmienić wewnętrzne poczucie ciała, zbudować stabilność i wytrwałość.

Później miałam, krótką przygodę z Ashtangą, ale wydaję mi się, że wtedy zupełnie nie byłam na nią fizycznie gotowa. Ponad dwa lata temu zaczęłam praktykę Vinyasy i odnalazłam swoją ścieżkę. Vinyasa stawia na flow, oddech i przepływ. Jednocześnie jest na tyle dynamiczna, że po zajęciach często czuję się naprawdę zmęczona a jednocześnie pełna energii. To znowu wpływa na stan umysłu. To niekończąca się droga. Cieszę się bo dzisiaj robię asany, w których, w najśmielszych wyobrażeniach bym się nie widziała, z drugiej strony wiem, że to jest dopiero początek. To jest dla mnie fascynujące. Uwielbiam mieć wyzwania i mięć poczucie, że do czegoś dążę, a tutaj osiągając jeden cel, natychmiast jest przede mną kolejny. To jest zawsze droga rozwoju.

Joga to dla mnie z jednej strony poznawanie siebie i ograniczeń swojego ciała, przekraczanie ich, a z drugiej to praca na poziomie energii, czucia, która zaczyna się w momencie, wejścia w rytm ciała i oddechu.  Aktywność fizyczna i prawidłowy oddech odgrywają kluczową rolę w samopoczuciu oraz zdrowiua, dzięki tym asanom, wzmocnisz swoją odporność.

Przyjmując tę energetyczną perspektywę mam wrażenie, że ciało nabiera więcej miękkości. Dodatkowo gdy zaakceptuję ograniczenia mojego ciała, nie staram się z nim walczyć i osiągnąć coś na siłę, dopiero wtedy ono odpuszcza i faktycznie czuję progres. Ale jest on bezpieczny, bo odbywa się on na zasadzie głębokiego wsłuchania w siebie.

pobierz e-book Basi Lipskiej Larsen

Jak wygląda Twoja praktyka teraz?

Staram się praktykować kilka razy w tygodniu. Wszystko zależy od możliwości czasowych, ale wiem, że zbyt długa przerwa skutkuje u mnie odrazu spadkiem energetycznym i emocjonalnym. Szczególnie to poczułam w pandemii. Czasy są wyjątkowo trudne i wymagające, niepewność i poczucie zagrożenia dotyka nas wszystkich. Tym bardziej staram się codziennie robić coś by pomóc sobie utrzymać spokój i zdrowie. Systematyczne, nawet małe kroki, dają ogromny zwrot.

Na początku pandemii, w marcu czułam się bardzo przytłoczona, pamiętam, że pierwszy tydzień kwarantanny spędziłam słuchając wiadomości, ale później podjęłam decyzję, żeby nie poddawać się takiej zbiorowej panice. Ważne jest wiedzieć co się dzieje, ale nie chcę być notorycznie zestresowana. Przekierowałam uwagę, na treści budujące, wzmacniające, towarzyszyły mi dobre podcasty i wykłady. Zabrałam się intensywniej za praktykę, za regularne medytacje. Tak to przetrwałam. Postanowiliśmy z Fundacją przełożony Kongres medycyny integralnej „Bądź w pełni zdrowia” wypuścić w onlinie. To była bardzo ważna decyzja i wyzwanie. Wiem, że wiele osób jest w ciężkiej sytuacji, czują się zagubieni i zestresowani. Zbyt mało mówi się o budowaniu odporności i trwałej zmianie nawyków zdrowotnych. Zamiast czekać na możliwość przeprowadzenia Kongresu w realu, w Muzeum Polin w Warszawie jak zazwyczaj robimy, od dzisiaj jest on dostępny na zbudowanej platformie. Mam nadzieję, że ta szeroka, kompleksowa wiedza będzie wsparciem w tych trudnych czasach.

Pandemia trwa już blisko rok. Jak sobie radzić w tych czasach?

Dzisiaj myślę, że ważne by mieć dla siebie wyrozumiałość. Nie możemy wymagać od siebie pełnej siły cały czas. To jest stan przewlekły, gdzie pierwsza mobilizacja już minęła, a dystans społeczny i niewiadoma dalej trwają. Do tego dokłada się ciężka i przejmująca sytuacja w kraju. Myślę, że musimy nauczyć się dysponować energią w mądry sposób. Nauczyć się dbać o siebie długoterminowo, obejmować zrozumieniem w momentach kryzysu i osłabienia. Takie chwile miewam cały czas i to jest moja wielka nauka. Uczę się, przy jednoczesnej pracy nad sobą, odpuszczać sobie i pozwalać sobie na te chwile słabości. Integracja wewnętrzna, zbliżenie do czystego doświadczenia chwili, tu i teraz, nawet w poczuciu „nie wiem” przynosi ulgę.

Taka obecność daje stabilność i siłę. Czasem wystarczy jeden oddech i dzień zaczyna się dobrze i spokojnie….

Orina Krajewska – aktorka, współzałożycielka i prezeska Fundacji Małgosi Braunek „Bądź”. Autorka książki „Holistyczne ścieżki zdrowia. Bądź”. Propagatorka medycyny integralnej i holistycznego stylu życia.

 


Zadbaj o swoją odporność! Wiemy, że regularna aktywność fizyczna wspomaga układ odpornościowy organizmu, ogranicza reakcję zapalną i zmniejsza ryzyko zachorowań. Z oddechem jest podobnie – regularne ćwiczenia oddechowe oraz świadomość oddechu nie tylko poprawia zdrowie fizyczne, ale również psychiczne. W Internetowym Studio PortalYogi znajdziesz aż 250 sesji dla Ciebie do wyboru.

joga na odporność

Natalia Zięba

W życiu najważniejsza jest dla mnie równowaga.

Pasjonuję się tematyką samorozwoju i wierzę, że joga jest również jednym z narzędzi, które mogą wpłynąć pozytywnie na jakość naszego życia. Chcę inspirować innych do tego, aby poznali; poczuli korzyści płynące z praktyki jogi i odnaleźli swoją własną drogę. Eksploruję tematy z zakresu świadomości ciała, wpływie ruchu na nasz umysł i elementów psychologii. 

Joga pojawiła się w moim życiu 7 lat temu, zupełnie nieoczekiwanie. Od tamtej pory wyznacza mi cel i wypełnia najważniejsze sfery mojego życia. Oprócz tego, że zajmuję się kontentem na PortalYogi, to jestem też nauczycielem jogi, certyfikowanym w Indiach. Uczyłam w różnych miejscach na świecie, na retreatach, projektach, oraz na autorskich warsztatach. Uczenie daje mi inspirację do dalszego rozwoju. Mój styl jogi odzwierciedla połączenie tradycji ze współczesną wiedzą o ruchu.

Najważniejsza w moim życiu jest równowaga. Joga i medytacja jest moim Yin, a Yang wszystko, co ekstremalne. Kocham motory, kitesurfing, wakeboarding, snowboarding, czyli wszystko to, co podnosi adrenalinę. Lubię wyzwania, dzięki którym wychodzę ze swojej strefy komfortu i realizuję siebie. Wcześniej mieszkałam w Anglii, USA i na Dominikanie. Każde z tych krajów wniosło coś bardzo wyjątkowego do różnych aspektów mojego życia. Podróże były (i dalej są) dla mnie, nie tylko okazją do poszerzenia swoich horyzontów, ale również nieskończoną podróżą w głąb siebie.

Pracuję jogą, oddycham jogą, jestem jogą. 

Polecane Artykuły

Artykuły, które mogą Ci się spodobać.

Zapisz się do Newslettera!

Dołącz do naszej jogowej społeczności. Otrzymasz od nas darmowe materiały pomocne w praktyce jogi, cotygodniową inspirację oraz ekskluzywny dostęp do jogowych wydarzeń oraz promocji.