Asany wchodzące w skład II serii Ashtanga Jogi

II seria Ashtanga Jogi jest naturalną kontynuacją Pierwszej Serii, ale jest też ciekawą sekwencją dla każdego, niezależnie od stopnia zaawansowania. Każdy napotka w niej nowe wyzwania, odkryje swoje mocne i słabe strony.

Pod względem technicznym dla wielu osób, jest ciekawsza niż Pierwsza Seria. Występują tu mocne skręty, głębokie wygięcia, ekstremalne skłony i pozycje balansowe – każdy znajdzie coś dla siebie.

Podczas praktyki II seri, możemy odczuć pewne zmiany na tle emocjonalnym. Wygięcia, skręty i skłony, powodują wahania nastroju, zwiększoną drażliwość, różne stany emocjonalne od euforii po chandrę. Oczywiście wszystko to mija kiedy oswoimy pozycje, uspokoimy oddech i nabierzemy wiedzy, jak odpowiednio pracować z naszym ciałem i umysłem.

Nazwy asan to często nazwy zwierząt, przy odrobinie wyobraźni można się nimi stać, i tu pojawia się kolejna radość płynąca z praktyki. 

Asany wchodzące w skład II serii Ashtanga Jogi

Kolejny poziom zaczyna Pasasana ( pętla)

Jest to bardzo mocny skręt, wymaga dużej elastyczności bioder, stawów skokowych i barków. Ciekawe jest to, że zaczynamy od skrętu w lewą stronę, dopiero później w prawą. W pozycji mocno pracuje brzuch i kręgosłup, jest to porządna rozgrzewka przed późniejszymi wygięciami.

Pasasana

Krounchasana (pozycja czapli)

Już można uruchomić wyobraźnię. Pozycja dla bioder (jedna noga w rotacji, plus skłon do nogi w górze).

Krounchasana

Salabhasana A i B (pozycja świerszcza)

Zaczynamy pracować z prostownikiem grzbietu i już powoli rozciągamy przód ciała.

Salabhasana A

Salabhasana B

Bhekasana (pozycja żaby)

Zwiększamy rozciąganie klatki piersiowej dodajemy rotację bioder, pracę ze stawami skokowymi, barkami i jeszcze mocniejszą pracę grzbietu.

Bhekasana

Dhanurasana (pozycja łuku)

Tu już porządnie rozgrzewamy prostownik, otwieramy klatkę. Dodatkowo pracujemy z mięśniem biodrowo-lędźwiowym. Przy tej pozycji musimy mieć świadomość, jak mają pracować mięśnie nóg żeby nie przeciążyć kręgosłupa lędźwiowego.

Dhanurasana

Parsva Dhanurasana 

Jest to rozszerzenie poprzedniej asany z dodatkowym dynamicznym przejściem z boku na bok.

Parsva Dhanurasana

Można powiedzieć, że to była rozgrzewka i dopiero teraz rozpoczyna się zabawa! Zaczyna się porządne wyginanie kręgosłupa.

W tym momencie rozumiemy, po co ćwiczymy schodzenie do mostka z pozycji stojącej, i jak ważną funkcję dla bezpieczeństwa naszego kręgosłupa spełniają wewnętrzne mięśnie ud i bandy.

Asany są ułożone w taki sposób, że każda pozycja kolejna wymaga większego otworzenia ciała. Zaczynając od lędźwiowego odcinka kręgosłupa po klatkę piersiową i barki.

Ustrasana (pozycja wielbłąda)

Trzeba już na poważnie włączyć do pracy uda i bandy, żeby zabezpieczyć kręgosłup.

Ustrasana

Laghu Vajrasana (pozycja małego wielbłąda)

W tej pozycji poczujemy jak ważne są mocne nogi.

Laghu Vajrasana

Kapotasana (pozycja gołębia)

Jest to królowa wygięć do tyłu, kombinacja elastyczności kręgosłupa, siły nóg, otwierania barków. Na pewno jedna z najtrudniejszych pozycji w II serii. Warto się z nią zmierzyć, bo otwiera nie tylko ciało, ale też umysł!

Kapotasana

Supta Virasana (pozycja leżącego bohatera)   

Oprócz wygięcia do tyłu mamy uwięzione w lotosie nogi, czyli maksymalną rotację zewnętrzną bioder. Jest to ostatnia pozycja z wyginaniem kręgosłupa do tyłu. Teraz chwila oddechu.

Supta Virasana

Bakasana (pozycja kruka)

Pozycja balansowa, która wymaga mocnej pracy brzucha i siły ramion. Jest zbawienna po wygięciach.

Bakasana A

Bharadvajasana (pozycja mocnego skrętu)

Jest to pozycja mocnego skrętu, która tonizuje kręgosłup po wygięciach.

Bharadvajasana

Ardha Matsyendrasana  (pół pozycja skrętu mędrca)

Skręt, który również otwiera biodra do kolejnych asan.

Ardha Matsyendrasana

Eka Pada Sirsasana 

W pozycji siedzącej zakładamy nogę za głowę i robimy skłon do nogi na ziemi. Trudność w asanie, to dostateczne otwarcie bioder tak, aby noga założona za głowę nie obciążała szyi.

Eka Pada Sirsasana

Dwi Pada Sirsasana 

Kolejna z bardzo trudnych  pozycji, jeszcze kilka ich będzie. Dwie nogi za głową, trudno sobie wyobrazić, że można to zrobić, ale czemu nie próbować.

Dwi Pada Sirsana

Yoganidrasana (pozycja śpiącego jogina)

Jest to asana prostsza niż poprzednia i dość przyjemna, kiedy się z nią oswoimy, trzeba się pilnować żeby nie zasnąć.

Yoganidrasana

Tittibhasana A, B, C (pozycja robaczek świętojański)

Wersja A to pozycja balansowa, zabawa z równowagą i siłą. Kolejne B i C to niezły wycisk.

Tittibhasana A Tittibhasana B Tittibhasana C

Pincha Mayurasana (pozycja pióro pawia)

Kolejna pozycja balansowa tym razem na przedramionach, z której zakładając po drodze lotos, płynnie przechodzimy do pozycji kaczaki.

Pincha Mayurasana

Karandavasana (pozycja kaczki)

Karandavasana

Mayurasana (pozycja pawia)

Balans na nadgarstkach.

Mayurasana

Nakrasana (pozycja krokodyla)

Dynamiczna wersja kija.

Nakrasana

Vatayanasana (pozycja pysk konia)

Odpowiednia kombinacja rotacji bioder. Dzięki tej pozycji otworzysz biodra, ciało i popracujesz nad odwagą. 

Vatayanasana

Parighasana (pozycja bramy)

Pozycja będąca przeciwwagą dla poprzedniej asany. 

Parighasana

Gomukhasana A i B (pozycja krowi pysk)

Pozycja stabilizująca miednicę i poprawiająca równowagę.

Gomukhasana A Gomukhasana B

Supta Urdhva Pada Vajrasana

Pozycja tonizująca kręgosłup.

Supta Urdhva Pada Vajrasana

I dochodzimy w końcu do wisienek na torcie do Sirsasany (stanie na głowie)

I tu będzie chwila prawdy, czy mamy dostatecznie mocne mięśnie kręgosłupa, ramion, i czy naprawdę potrafimy trzymać bhandy.

II seria ashtanga jogi

Dotarliśmy do końca tego krótkiego opisu asan II serii Ashtanga Jogi. Mam nadzieję że jesteście zachęceni. 

Dla kogo jest ta sekwencja?

Na pewno dla każdego kto chce odnaleźć w swoim ciele niezbadane lądy. Dla każdego świadomego człowieka, który chce pracować z emocjami i pozbyć się lęków, wstydu, smutku, traumy.

Również dla każdego początkującego i zaawansowanego jogina.

Na warsztatach z Manju Joisem zadałam pytanie, czy powinnam dawać asany z II serii osobom początkującym w Ashtanga Yodze, bo widzę że one bardo pomagają, szczególnie tym którzy mają sztywne plecy, Manju z entuzjazmem powiedział „Oczywiście, jak najbardziej”.

Często boimy się tego czego nie znamy, nawet tego nie próbując. Dlatego dzisiaj spróbuj, powoli przejdź do II serii i Obudź w sobie jakieś zwierzę. 

 



O autorze

Ada Suska
Od ponad 20 lat jej pracą jest pomaganie ludziom z problemami ciała.
10 lat temu zaczęła praktykować jogę, dzięki czemu wróciła do sprawności po poważnej kontuzjikolana. Wbrew oczekiwaniom lekarzy odzyskała zdrowie i sprawność dużo większą niż przed operacją! Została nauczycielką Ashtanga Vinyasa Jogi Ryt 200 a później Ryt 300. Oba kursy ukończyła u Basi Lipskiej-Larsen. Jej ogromne doświadczenie fizjoterapeutyczne sprawia, że na jej zajęcia przychodzą osoby po poważnych kontuzjach lub z duzymi ograniczeniami. To dla niej ogromna przyjemność patrzeć jak ludzie pokonująswoje ograniczenia w ciele i umyśle. Jej największą pasja jest jeździectwo, ma konia od 14 lat! Joga, jeździectwo i fizjoterapia to dla niej połączenie idealne!

Inne artykuły tego autora