Poszukaj Ukojenia w Skłonach do Przodu

Skłony do przodu należą do tej grupy ćwiczeń jogicznych najmniej lubianych przez większość praktykujących. Z czego to wynika? Przede wszystkim, mają one najmniej walorów energetyzujących i pobudzających ciało w trakcie ćwiczeń. Po drugie, dla większości osób są one bolesne i frustrujące z racji sztywności tyłów nóg i bioder. Skoro joga ma nam służyć, po co praktykować te niewygodne skłony do przodu? Odpowiedzi jest nieskończenie wiele, tak jak wiele korzyści niesie za sobą praca w tych asanach.

joga porady dla poczatkujacych

Skłony do przodu służą przede wszystkim uspokojeniu, zarówno ciała jak i umysłu. Asany te wprowadzają mózg i serce w stan wypoczynku, zatrzymują wewnętrzne rozedrganie, łagodząc nerwy i uspokajając umysł. Skłony stymulują także układ trawienny , tonizują narządy brzuszne i pobudzają je do pracy. W trakcie wykonywania skłonów zawsze dbamy o to, by nadawać plecom wklęsły kształt. Ta praca ważniejsza jest o tego czy dotkniemy głową nóg czy nie- najważniejsze jest wydłużanie i aktywizowanie kręgosłupa. Dzięki temu osoby cierpiące na ból pleców podczas wykonywania skłonu do przodu odczuwają znaczną ulgę.

Zgodnie z opracowywanym systemem jogi Iyengara, pierwszym skłonem, który powinien zostać włączony do naszej praktyki jest paścimottanasana. Nauka tego skłonu jest o tyle istotna, że buduje symetryczne wydłużanie mięśni przykręgosłupowych z obu stron. Skłon ten zazwyczaj zamyka też sekwencję skłonów do przodu, między innymi tych „jednostronnych” takich jak janu śirsasana.

Aby osiągnąć pożądane efekty w praktyce paścimottanasany, należy stosować następującą zasadę. Jeśli palce i dłonie nie sięgają przy skłonie do stóp, używaj paska. Jeśli na siłę będziesz chciał chwycić dłońmi za stopy, Twój kręgosłup nie będzie pracował z akcją wydłużania się, a po porostu się zgarbi i co gorsza napnie barki oraz szyję. Jeśli zaś głowa nie sięga do nóg, połóż na nogi złożony koc lub wałek i oprzyj na nim czoło. Pomoce takie jak pasek i wałek są nie do przecenienia dla początkujących, którym z racji swojej sztywności ciężko jest uzyskać w skłonach stan odprężenia. Używając pomocy jesteśmy w stanie rozluźnić się i pogłębiać przy tym swoje zakresy ruchowe.

Paścimottanasana krok po kroku:

  • usiądź na macie w pozycji dandasany
  • wykonaj urdhva hasta dandasane, czyli wyciagnij ręce do góry, by wydłużyć boki tułowia
  • przejdź do padagustha dandasany, chwytając dłońmi za duże palce stóp (jeśli nie dosięgasz swobodnie użyj paska)
  • unieś klatkę i zrób wklęsłe plecy, pamiętaj o akcji wydłużania kręgosłupa i tułowia w górę i do stóp
  • weź głęboki wdech przez nos i podczas wydechu zrób skłon do przodu zaczynając od bioder, potem połóż klatkę piersiową, na końcu zniż głowę. Jeśli nie sięgasz do stóp, połóż na nogach odpowiedniej wysokości pomoce (wałek lub koce)
  • staraj się rozluźnić barki, kark i szyję
  • ważny w tej pozycji jest oddech; kieruj go w obszar lędźwi i bioder
  • nie nadwyrężaj ciała, lecz podczas wydechu rozluźniaj je tak, aby każdy skłon był odrobinę głębszy
  • nigdy nie rób tego skłonu na siłę i nie pozwól, aby ciało napinało się podczas tego ćwiczenia, lecz pozwól, aby się rozluźniło i rozciągało


O autorze

Justyna

Inne artykuły tego autora