YIN Joga – Co to takiego?

Nazywana „akupunkturą bez igieł” yin joga to nowoczesna forma jogi, która narodziła się w latach 70-tych XX wieku. Jej twórcą jest Paulie Zink. Obecnie najbardziej znanymi propagatorami i nauczycielami, którzy rozwinęli tą metodę są: Paul Grilley, Sarah Powers oraz Bernie Clark.

Filozofia YIN jogi

Yin joga opiera się na filozofii Tao – pierwiastki yin oraz yang to przeciwstawne energie, które definiują naturę. Mają one określone właściwości, kontrastujące ze sobą atrybuty (jasny-ciemny, ciepły-zimny, ciężki-lekki), które tworzą wzorce dla całej egzystencji. Gdy aspekty yin i yang znajdują się w równowadze – wtedy taoiści mówią o zdrowiu i harmonii. By pełniej zrozumieć koncepcję yin-yang, spójrz na zestawienie cech/atrybutów przypisywanych do obu tym energiom.

Yin zawsze zawiera w sobie yang i odwrotnie, obie energie mogą ulegać przekształceniom jedna w drugą. To istotne z punktu widzenia zachowania równowagi fizycznej, emocjonalnej i energetycznej w naszym życiu. Nasze ciała, styl działania, podejście do życia, emocje zawierają w sobie różne proporcje tych energii, można więc określić czy są bardziej yin czy yang. Długo utrzymujący się nadmiar, jak i niedobór określonej energii może być destrukcyjny dla zdrowia i dobrostanu.

Dopiero gdy jesteśmy wykończeni lub chorzy, robimy sobie wolne. Dopiero, gdy uszkodzimy nasze ciała, zwalniamy tempo i szukamy łagodniejszych sposobów ćwiczenia. Możemy być tak yang, aż w końcu się rozpadniemy. Możemy być tak yin, aż w końcu popadniemy w stagnację. Potrzebujemy równowagi we wszystkich aspektach życia.

Jak język filozofii przekłada się na praktykę?

Tkanki YIN i Tkanki YANG

Jeśli spojrzeć na koncepcję yin-yang w kontekście fizycznej struktury ciała, to możemy zobaczyć mięśnie, krew oraz skórę jako tkanki yang (elastyczne, ciepłe), natomiast pozostałe tkanki – kości, stawy i więzadła jako elementy yin (plastyczne, zimne).  

Style yang jogi generalnie skupiają się na mięśniach i stosują rytmiczne, powtarzające się ruchy, by naciskać na włókna i komórki mięśni. Będąc elastycznymi i wilgotnymi, mięśnie lubią tę formę ćwiczeń i dobrze na nią reagują. Jednak tkanki yin, będąc bardziej suche i mniej elastyczne, mogą zostać uszkodzone, gdy będą w ten sposób naciskane. Nasze bardziej plastyczne tkanki, by być stymulowane i stawać się silniejsze, lubią delikatny nacisk, stosowany przez dłuższy okres, i go wymagają.

Założenia ogólne yin yogi nie różnią się od innych stylów hatha jogi. Jednak w odróżnieniu od form dynamicznych – yang, które skupiają się na wykorzystaniu ruchu do rozgrzewania, rozciągania i przede wszystkim wzmacniania mięśni, działania yin jogi oddziaływują na pozostałe, tak często pomijane tkanki głębokie – ścięgna, kości, stawy oraz powięź. Szczególnie ważna jest praca z powięzią, ponieważ aż 30% mięśni stanowi tkanka łączna. Tak naprawdę ona kontroluje elastyczność i rozciągliwość oraz zarządza zakresem ruchów mięśni (natomiast komórki mięśniowe zarządzają siłą). Większość współczesnych stylów jogi rozwija atrybut yang – siły w mięśniach, natomiast to część yin praktyki (czyli zatrzymanie w pozycji) nadaje mięśniom długość, czyli decyduje o ‘rozciągnięciu’ mięśni.

Główne obszary, na jakich skupia się yin joga to biodra, miednica i dolna część kręgosłupa. Do utrzymania pozycji wykorzystujemy siłę grawitacji oraz ciężar ciała.

 yin-yang

Wpływ YIN Jogi na ciało

  • Zwiększa mobilność i zakres ruchu w stawach, przez skupienie na pracy z tkanką łączną.
  • Jako uzupełnienie praktyki dynamicznej gwarantuje zachowanie równowagi pomiędzy siłą i elastycznością oraz zapewnia stabilność i bezpieczeństwo stawów.
  • Poprawia funkcjonowanie organów wewnętrznych.
  • Stymuluje system immunologiczny.
  • Równoważy energetycznie.
  • Stymuluje odbudowę kości.
  • Wytwarza wewnętrzne ciepło.
  • Na poziomie energetycznym oddziaływuje na meridiany, oczyszcza je i odblokowuje.

Jak praktykować?

O ile ashtangę traktujemy jako formę medytacji w ruchu, o tyle yin jest formą medytacji w bezruchu, medytacją zatrzymania.

Zasadnicza praktyka yin jest spokojna. Ujmując to w ogromnym skrócie – polega na dłuższym zatrzymaniu w docelowej pozycji, to jest od 3 do 5 minut. Niektóre asany można utrzymywać nawet 20 minut. Dzięki długotrwałemu utrzymaniu pozycji (asany), najlepiej w momencie, gdy mięśnie nie są rozgrzane, sprzyja przenoszeniu oddziaływania siły na okołostawową i wewnątrz mięśniową tkankę łączną.

Statyczna praca w jednej pozycji służy także stopniowemu rozluźnianiu i znoszeniu odruchu “obronnego napięcia” mięśnia, który występuje w momencie, gdy ten jest gwałtownie rozciągany.

Eksperymentujemy i pracujemy z pozycjami bez przekraczania granicy bólu. Dochodzimy tylko do granicy bólu i zatrzymujemy się w tym miejscu, gdy dyskomfort przejdzie można spróbować pogłębić pozycję. Staramy się pozostać w bezruchu, czyli zastygamy w pozycji tak, jak do niej weszliśmy. Na początku można poszukać odpowiedniego ułożenia ciała, nieco się”powiercić”, ale potem już statycznie zapadamy się w asanie.

Czas bezruchu poświęcamy na pracę wewnętrzną –  świadome kierowanie oddechu do miejsc, które są najmocniej rozciągane oraz skupienie na pojawiających się emocjach, myślach. W takim cichym zatrzymaniu pojawia się bardzo przestrzeń do spotkania z samym sobą, zmierzenia się ze swoimi ciemnymi stronami, do głębszej autoanalizy.

Przed rozpoczęciem praktyki yin stosujemy także część yang, ponieważ jeden pierwiastek zawsze zawiera w sobie drugi. Jako wstęp do praktyki yin jogi stosuje się Taniec Smoka.

YIN JOGA – co to takiego?

Kiedy praktykować

Pora praktyki w dużej mierze zależy od efektu, jaki chcemy uzyskać. Generalnie można powiedzieć, że każda pora jest dobra! Zauważmy jednak, jakich efektów można się spodziewać praktykując w określonych porach:

  • PORANEK – intensywne rozciąganie w obszarze tkanki łącznej

Po nocy mięśnie są nie rozgrzane, ciało jest zesztywniałe i wydaje się być ‘z drewna’. I choć wydaje się to zaskakujące, właśnie takie warunki są optymalne dla uzyskania jak najgłębszego wpływu na tkankę łączną! Przy praktyce ‘na zimno’ uzyskamy najlepszy efekt rozciągający.

  • WIECZÓR – wyciszenie

Po całym dniu aktywności mięśnie są rozgrzane oraz dość wydłużone. Dlatego ćwicząc o tej porze nie uzyskamy takiego znaczącego efektu rozciągającego. Sesja yin jogi wieczorem będzie za to wspaniale wyciszać i uspokajać umysł, ukoi zmysły po ciężkim i wyczerpującym dniu.

  • WIOSNA I LATO – ochłodzenie: zrównoważenie energii yang

Według medycyny chińskiej w tych porach roku dominuje energia yang (czyli męska – pozytywna, gorąca, aktywna, przestrzenna). Zatem dla zrównoważenia wpływu tych energii na ciało warto praktykować w tych okresach roku sekwencje o przewadze energii yin (żeńskiej, biernej, chłodnej, pasywnej), czyli mówiąc najprościej – długo przebywać w pozycjach i ograniczyć elementy dynamiczne.

  • JESIEŃ I ZIMA – ocieplenie: zrównoważenie energii yin

Zima i jesień to przewaga biernej, nieruchomej energii yin, a co za tym idzie, ochłodzenia, stagnacji ciała, mniejszej ruchliwości i chęci do działania. Wtedy lepiej zrezygnować ze zbyt częstej praktyki yin jogi na rzecz bardziej aktywnych i energetycznych stylów albo wprowadzić do praktyki yin więcej dynamicznych elementów yang, czyli np. Taniec Smoka (link).

  • PEŁNIA

Ciało składa się w 70% z wody. Fazy księżyca do jakiegoś stopnia oddziałują także  na nas – podobnie jak na pływy oceanu. Podczas pełni zwiększa się ciśnienie w gruczołach dokrewnych, są one wtedy bardziej aktywne. Mówi się, że podczas pełni ciało jest bardziej podatne na rozciąganie, tkanki bardziej nawilżone, soczyste, elastyczne, jakby rozmiękczone.

Poza tym praktyka szczególnie w te dni ma znaczenie symboliczne i zakorzenione w jodze – księżyc reprezentuje sakralną energię, a większość hinduskich świąt opiera się na kalendarzu księżycowym.

Podsumowanie

Dla przypomnienia i utrwalenia podsumujmy w punktach główne założenia yin jogi:

  • Oddziałuje na ścięgna, kości, stawy oraz powięź.
  • Działa głównie w obszarze bioder, miednicy i dolnego kręgosłupa.
  • Polega na zatrzymaniu w docelowej pozycji od 3 do 5, a nawet 20 minut.
  • Pracujemy w asanach tylko do granicy bólu.
  • Najlepsze efekty przynosi rozciąganie się “na zimno”, bez dużego rozgrzewania mięśni.
  • Jako wstęp do praktyki yin jogi stosuje się Taniec Smoka (faza yang praktyki).

żródła:
1. Bernie Clark “ Yin joga. Najspokojniejszy trening świata”.
2. Materiał plastyczny zachowuje nowy kształt pod wpływem nacisku, w przeciwieństwie do materiału elastycznego, który powraca do swego poprzedniego stanu po ustaniu oddziaływującej nań siły.
3. Bernie Clark “ Yin joga. Najspokojniejszy trening świata”
4. https://pl.pinterest.com/explore/yin-yang-meaning/?lp=true

 



O autorze

Magdalena Bałdys
Joginka, certyfikowany instruktor Hatha Jogi, naucza również w duchu Ashtanga Vinyasa i Vinyasa Krama (tajniki tych technik zgłębia w Studio Jogi Izabeli Raczkowskiej, gdzie do niedawna uczyła). Przede wszystkim wieloletni praktyk, ale nie liczy dokładnie stażu, ponieważ uważa, że najważniejsze to stale pojawiać się na macie i doświadczać! Pierwotnie joga była dla niej narzędziem do rehabilitacji wrodzonej wady biodra i metodą na utrzymanie świetnej kondycji. Dopiero później bardziej świadoma, ukierunkowana praktyka pojawiła się w jej życiu z wewnętrzej potrzeby- pomaga zrównoważyć ciemne strony charakteru, uczy dostrzegać i pokonywać swoje słabości oraz panować nad emocjami.

Z wykształcenia architektka, z zamiłowania twórczyni biżuterii, żeglarka, pasjonatka literatury, niepoprawna azjofilka. Obecnie, całą duszą i ciałem matka malutkiego Mikołaja, która z wielką pasją wraca do regularnej praktyki po chwilowej przerwie.

Inne artykuły tego autora