Zapytaj nauczycielkę jogi… cz. 20: Frustracja i złość po praktyce jogi

Cześć. Od pewnego czasu po skończonej praktyce jogi odczuwam złość i frustrację. Jeżeli wszystko mi wychodzi, to czuję się dobrze, ale kiedy asana sprawia mi kłopot, mam w sobie dużo negatywnych emocji i nie wiem z czego to wynika. Będę wdzięczna za odpowiedź.

Użytkowniczka Internetowego Studia PortalYogi www.portalyogi.pl

 

Twoja frustracja jest prawdopodobnie spowodowana Twoim ego i brakiem akceptacji faktu, że nie wszystko jesteś w stanie zrobić tak, jak sobie założyłaś. Jesteś świadoma tego, ale Twoje emocje kumulują się i transformują w stan złości.

Uwalnianie emocji to wręcz stan naturalny podczas praktyki, dlatego frustracja może pojawić się nawet kiedy wszystkie asany idą Ci świetnie!

Transformacja złych emocji

Wyciszenie ego nie jest prostym zadaniem, potrzeba wytrwałości i ciągłego przypominania sobie, jaki cel ma Twoja praktyka. Nie można pozwolić sobie na wpadanie w pułapki ego i krzywdzenie siebie w imię wykonania jakiejś asany, którą koniecznie chcesz zrobić idealnie. Naciąganie ciała do granic możliwości i traktowanie go przedmiotowo, bez słuchania jego potrzeb – nie jest właściwym kierunkiem dla praktyki.

Kiedy pojawią się negatywne emocje, spróbuj transformacji energii złości z mantrą HAR 

 

Obserwuj swoje ciało i emocje podczas całej aktywności. Może warto, żebyś zmieniła styl jogi? Jeżeli asany, które wykonujesz są za trudne czy zbyt wymagające, zacznij wykonywać te, które sprawiają Ci radość. Ważne, abyś się nie poddawała, kiedy jesteś na dobrej drodze. Nie zawsze wszystko musi wychodzić od razu. Przy każdym upadku i nieudanej próbie, po prostu się uśmiechaj.

Sprzyjająca przestrzeń dla praktyki

Ważnym czynnikiem, który wpływa na nasze samozadowolenie z praktyki, a o czym większość osób zapomina, jest miejsce praktyki jogi. Warunki są kluczowe, a im więcej elementów rozpraszających, tym gorzej. Same nasze myśli bywają na tyle absorbujące, że mogą nas odciągać od skupienia na samej praktyce. W przypadku osób bardziej wrażliwych, ma to nadrzędne znaczenie –  bez ciszy i spokoju nie są one w stanie wystarczająco skupić się, ani głęboko zrelaksować.

Zwróć również uwagę na to, jakie sygnały wysyła Twoje ciało. W naszych biodrach kumulują się wszystkie negatywne emocje i stres, dlatego tak ważna jest praca nad ich otwieraniem. Budowa Twojego ciała staje się tutaj ważnym wyznacznikiem, od którego mogą zależeć wyniki. Jeżeli nie poczujesz żadnej poprawy, to znaczy, że praktyka z biodrami nie jest dla Ciebie i musisz poszukać innego obszaru w ciele, nad którym warto pracować w sposób satysfakcjonujący.

Spróbuj podejść do swojej praktyki z pełnym opanowaniem i spokojem. Zaakceptuj to, że nie wszystko jesteś w stanie wszystkiego zrobić od razu, spróbuj cieszyć się z praktyki i czerpać z niej jak najwięcej pozytywnych emocji.


Ten wpis jest cześcią serii pytań i odpowiedzi na temat praktyki jogi, na które odpowiada Magdalena Bałdys – instruktorka proawadząca w Internetowym Studiu PortalYogi. Aby móc osobiście porozmawiać w Magdą na Grupie Konsultacyjnej PortalYogi, dołącz do nas dzisiaj!

Załóż konto na Internetowym Studiu PortalYogi <<



O autorze

Magdalena Bałdys
Joginka, certyfikowany instruktor Hatha Jogi, naucza również w duchu Ashtanga Vinyasa i Vinyasa Krama (tajniki tych technik zgłębia w Studio Jogi Izabeli Raczkowskiej, gdzie do niedawna uczyła). Przede wszystkim wieloletni praktyk, ale nie liczy dokładnie stażu, ponieważ uważa, że najważniejsze to stale pojawiać się na macie i doświadczać! Pierwotnie joga była dla niej narzędziem do rehabilitacji wrodzonej wady biodra i metodą na utrzymanie świetnej kondycji. Dopiero później bardziej świadoma, ukierunkowana praktyka pojawiła się w jej życiu z wewnętrzej potrzeby- pomaga zrównoważyć ciemne strony charakteru, uczy dostrzegać i pokonywać swoje słabości oraz panować nad emocjami.

Z wykształcenia architektka, z zamiłowania twórczyni biżuterii, żeglarka, pasjonatka literatury, niepoprawna azjofilka. Obecnie, całą duszą i ciałem matka malutkiego Mikołaja, która z wielką pasją wraca do regularnej praktyki po chwilowej przerwie.

Inne artykuły tego autora