Joga i Pilates: Czym Się Różnią?

Pilates czy joga – zastanawiasz się, która forma ruchu jest dla ciebie? Słyszałaś o każdej z nich, ale nie potrafisz zadecydować na jakie zajęcia się wybrać? Warto w tym miejscu sięgnąć do źródeł, tak by Twój wybór był tym, czego potrzebujesz.

Joga i Pilates są o tyle podobne, że traktują ciało jako całość i jedność. Jednakże ich pochodzenie i rodowód wskazują na znaczne różnice w podejściu do praktyki i ćwiczeń. Pilates to system ćwiczeń fizycznych opracowany na początku XX wieku przez Niemna Josepha Pilatesa, którego celem miało być rozciągnięcie i uelastycznienie wszystkich mięśni ciała. Według założeń Pilatesa, metoda ta przyczyniać się ma do: wzmocnienia mięśni bez ich nadmiernego rozbudowania, odciążenia kręgosłupa, poprawy postawy, uelastycznienia ciała, obniżenia poziomu stresu oraz ogólnej poprawy zdrowia osób ćwiczących.

Można by powiedzieć, że joga traktuje ciało w równie szczególny sposób. Czy aby na pewno?

Wschód kontra Zachód

Bez wątpienia Pilates jest bliższy ludziom Zachodu, ponieważ (jak już wcześniej wspomniałam) powstał w ich kulturze. Joga to system duchowy wyrosły w starożytnej kulturze Indii, ale nie jest ściśle związany ani z hinduizmem, ani z żadną konkretną religią. Joga jest wartością ponadnarodową i ponadreligijną – jest to rozbudowany i precyzyjny system osobistego rozwoju polegający na jednoczesnym doskonaleniu ciała, umysłu i ducha.

Nauki jogi zostały zebrane i usystematyzowane w II wieku naszej ery przez mistrza Patandżali, wielkiego mędrca tamtych czasów. Jego traktat „Jogasutry” to podstawowy tekst źródłowy opisujący metodę stopniowego rozwoju świadomości człowieka. Późniejsze teksty źródłowe rozwijają i opisują różne praktyki jogiczne – istnieje wiele szkół i tradycji przekazu.

Pochodzenie ma więc istotne znaczenie w kwestiach różnic i polemik na temat jogi i Pilatesu. Warto jednak dodać, że Joseph Pilates opracowując swoją metodę zgłębiał praktyki Wschodu, dlatego jego metoda czerpie bardzo mocno z praktyk jogicznych.

Joga jako praktyka życia, Pilates jako praktyka ruchu?

Pilates, postrzegany jest bardziej pragmatycznie, jako forma rehabilitacji, czy może raczej reedukacji ruchowej. Zajęcia składają się z serii średnio-dynamicznych, systematycznych, odpowiadających budowie anatomicznej człowieka powtórzeń. Celem jest koordynacja ruchu z oddechem i wykonanie tego ruchu odpowiednimi mięśniami. Pilates jest dynamiczniejszy od jogi, bo zakłada ruch, w jodze ważna jest statyczność – czyli przebywanie dłuższy czas w jednej pozycji.

Jednak zależnie od szkoły możemy zatrzymywać się w pozycjach (metoda Iyengara) lub wykonywać sekwencje pozycji jedna po drugiej (dynamicznie, np. viniyasa), ale rzadko kiedy jest to powtarzanie tego samego ruchu. Tu także oddech jest ważny, zarówno przy przejściach z pozycji do pozycji, jak i podczas trwania w asanach. W jodze (tej prawdziwej, sięgającej do źródeł) ćwiczenia są jedną z form medytacji. Mają na celu kształtowanie ducha przy współudziale ciała, panowanie nad zachciankami, emocjami, panowanie również nad zmysłami – aby były nam poddane w procesie duchowego rozwoju.

Prawdziwa joga to sposób życia, harmonia ciała, duszy i umysłu. Joga w swej istocie jest treningiem umysłu. Jest sposobem na życie. Dzięki codziennej praktyce joga może przynieść stabilność i spokój dzięki wykonywanym asanom, pracy z oddechem i medytacji. Za Pilatesem nie stoi tak dalekosiężna filozofia.

Byłoby jednak nieprawdą stwierdzenie, że joga jest dla tych którzy poszukują duchowego rozwoju, a Pilates dla tych, którzy zorientowani są tylko na ruch. Każda praca z ciałem może być formą medytacji, jeśli tylko się na to otworzymy. Zachęcam więc do próbowania i szukania swojej drogi rozwoju, zarówno fizycznego jak i duchowego.



O autorze

Natalia Stanińska
Dyplomowana nauczycielka jogi metodą B.K.S Iyengara w stopniu Inroductory II, tancerka, choreografka, z z wykształcenia specjalistka ds. stosunków międzynarodowych. Swoją regularną praktykę jogi rozpoczęła w 2006 roku w krakowskiej szkole jogi Sadhana, w której rozwija praktykę do dziś.

Początkowo traktowała jogę jako uzupełnienie treningu tanecznego. Z czasem praktyka jogiczna przekształciła się w odrębną drogę rozwoju na poziomie mentalnym i fizycznym. Ciągle kontynuuje kształcenie u cenionych nauczycieli w Polsce i za granicą.

Joga jest dla mnie ciągłym przekraczaniem granic wyznaczonych przez ciało i umysł. Uczy dyscypliny, ale też wysubtelnia postrzeganie otaczającej rzeczywistości. Joga ciągle mnie zaskakuje - zarówno pod względem różnorodnych narzędzi pracy z ciałem, jak i swojej "nieskończoności". Za każdym razem, kiedy wydaje mi się, że wiem już coś na pewno, joga wytrąca mnie i pokazuje tysiące innych rozwiązań. To fascynujące i dlatego do poszukiwań w sobie i na macie zachęcam na zajęciach swoich uczniów.

Inne artykuły tego autora