Karolina Kalamajska

Medytacja zainspirowana jamą Bramacharya z Jogasutr Patańdźaliego

„Jogasutry Patańdźaliego” są uniwersalnym tekstem, w którym każdy znajdzie odpowiedź na nurtujące go pytania dotyczące życia. Dziś omawiamy kolejną, czwartą już zasadę, opisaną w tej książce, która w sanskrycie nazywa się Bramacharya.

Bramacharya, czyli co?

Brachmacharya = celibat; Viarya = wigor; Iabhaha = zyskał.

Kto żyje w celibacie zyskuje wigor.”

Bramacharya oznacza celibat.
Oj, wiem… Tyle pisze się, szczególnie w zagranicznych magazynach, o tym jak asany potrafią uzdrowić stosunki seksualne… Natomiast u podstaw starożytnej jogi jest celibat!

Czy oznacza to, że praktykując jogę należy wyrzec się wszelkich stosunków seksualnych?

Zdania na ten temat są podzielone. Moim zdaniem odpowiedź brzmi nie.
Jeśli spojrzymy na tłumaczenie znaczenia Bramacharyi, widzimy, że celem celibatu jest wigor, czyli pełnia energii. Stosunki seksualne powodują w pewien sposób upływ energii, mało tego powodują, że identyfikujemy się z przyjemnościami cielesnymi. 
Joga uczy nas, by wyjść poza ciało fizyczne i doświadczyć mocy ducha, którego w sobie mamy.
Kiedy medytujesz, zdajesz sobie sprawę, że jesteś czymś więcej niż tylko ciałem fizycznym. Czujesz lekkość piórka. Im bardziej stajemy się radośni w medytacji, tym bardziej zdajemy sobie sprawę z nieskończonej świadomości, która w nas jest. Co za tym idzie – mniej czujemy napięcie lub wagę fizyczną organizmu.
To jest właśnie praktyka Brahmacharya Jogi  – niezawracanie sobie głowy zmysłami, ale szukanie schronienia wewnątrz siebie, docieranie do naszej prawdziwej natury. 

W kolejce po wigor

Każdy z nas pragnie życia pełnego siły i energii. Dlatego proponuję zacząć od odrzucenia czynności w naszym życiu, które nam te energię odbierają: niewłaściwa praca, nieodpowiednie ćwiczenia fizyczne, błędne hobby, czy godziny spędzane przed telewizorem. Zastanów się, co lub kto jest w twoim życiu wampirem energetycznym. Zacznij tego unikać. Otaczaj się pozytywną energią.

Magiczna moc medytacji

Medytacja jest jedną z praktyk, które stabilizują naszą energię oraz emocje. Nawet 5 minut spędzonych w medytacji może zmienić nasze samopoczucie. Medytacja może również pozwolić nam uwolnić się od negatywnych emocji, które odbierają nam energię do życia.


Zapraszam do medytacji!
 

Poprzednie sesje jogi inspirowane jamami znajdziesz tutaj:

Ahimsa, czyli nie rań siebie – sesja jogi, która pomoże Ci pogodzić się ze swoimi ograniczeniami
Satya, czyli bądź szczery ze sobą – sesja jogi, w której nie pozwolisz sobie na okłamywanie samego siebie
Asteya, czyli nie kradnij. Jak nie okradać siebie z chwili obecnej – sesja jogi

 

 
 

Karolina Kalamajska

Polecane Artykuły

Artykuły, które mogą Ci się spodobać.

Zapisz się do Newslettera!

Dołącz do naszej jogowej społeczności. Otrzymasz od nas darmowe materiały pomocne w praktyce jogi, cotygodniową inspirację oraz ekskluzywny dostęp do jogowych wydarzeń oraz promocji.