Co Zrobić, Aby Codziennie Praktykować Powitanie Słońca

Co zrobić, by Powitanie Słońca (Surya Namaskar A) stało się Twoją codzienną praktyką? Poruszę tu trzy kwestie, które mogą do tego doprowadzić. Warto więc je poznać na początku swojej drogi.

Surya Namaskar A – bo tak pięknie nazywa się Powitanie Słońca A –  jest sekwencją, która rozpoczyna pierwszą serię ashtangi jogi. Stanowi ono symboliczny początek, rozgrzewający ciało, dający siłę, wprowadzający element wyciszenia i koncentracji. Dla mnie praktyka bez serii Powitań Słońca, to trochę tak, jakbym zaczęła czytać książkę od środka, albo zaczęła biegać bez butów.

Prowadząc zajęcia często słyszę: „O nie, to nie dla mnie…” lub  „Boję się… Poćwiczę może w domu.” Trzymam Ciebie zatem za słowo i wierzę, że tak faktycznie zrobisz. Pozwól jednak, że pokażę Ci kilka sposobów by Powitanie Słońca nie było męczące, a zarazem zniechęcające, i żebyś każdego dnia praktykował je w domu, co zawsze jest początkiem do głębszego doświadczania jogi.

Skłon (Uttanasana)

Zaobserwowałam, że często rezygnujesz z praktyki, jeśli nie „zginasz“ się tak, żeby położyć całe ręce na macie czy dotknąć głową nóg. Zniechęcasz się, pozwalasz sobie na krytykę w stosunku do własnego ciała. Nigdzie nie jest napisane, że skłon musi wyglądać właśnie tak. Pamiętaj, to jest pierwszy skłon podczas całej praktyki, masz prawo mieć sztywne, nierozgrzane ciało. Pozwól sobie na „30 procent” swoich możliwości.

Na początku możesz zgiąć nogi, położyć ręce na opuszkach palców, czy nawet – położyć je na goleni.  Poobserwuj swoje własne ciało i daj sobie czas, aby przygotowało się ono do pełniejszej praktyki. Pozwól sobie na taki zakres ruchu, który jest dla Ciebie optymalny.

powitanie słońca

Pozycja Kija (Chaturanga dandasana)

Moim zdaniem Kij to jedna z trudniejszych pozycji, ale z pewnością warto się z nią zmierzyć. Wzmacnia ramiona, nadgarstki, mięśnie pleców, a przede wszystkim – rozgrzewa i dodaje energii.

Nie chcę pisać jak wykonać tę pozycję, ale zależy mi na tym, żeby pokazać Ci kilka wariantów uproszczonych, które mają podobne działanie i przygotowują Ciebie do pełnej pozycji. Ćwiczone regularnie będą zachętą do prób wykonania Pozycji Kija. Możesz w ten sposób praktykować w domu.

Na początku po prostu połóż się na brzuchu, ręce ustaw przy klatce piersiowej. Inna wersja zakłada ugięcie nóg, ułożenie kolan na macie i łokci blisko ciała. Zrób tyle ile możesz! Od czegoś trzeba zacząć.

powitanie slonca

Pies z Głową w Dole (Adho Mukha Svanasana)

Pies z Głową w Dole, to chyba najczęściej wykonywana pozycja. Ma tyle zalet, że aż chce się jej uczyć, choć też nie należy do łatwych, może dlatego, że na wiele rzeczy trzeba zwrócić uwagę. Polecam zatem na początku praktykę pod okiem nauczyciela. Jednak jeśli nie jesteś jeszcze gotowy i planujesz praktykę w domu, spróbuj wykorzystać kilka wskazówek.

Zacznij od mocnego zgięcia nogi w kolanach; stopniowo staraj się je prostować, ale pamiętaj – to praca na 30 procent Twoich możliwości. Zanim rozciągniesz tyły nóg, by w pełni je wyprostować, skup się na plecach. Staraj się je wydłużać.

Możesz również zostać w klęku podpartym i wykonywać koci grzbiet, a nastepnie powoli unosić nogi. To na początek bardzo dobra praca.

powitanie slonca

Spróbuj poćwiczyć w domu tak, jak to pokazane jest na filmie.  Pamiętaj, by skupić się na oddechu, a dopiero potem pozwalać poruszać się ciału, tak jakby to oddech „pociągał za sznurk”i i wprawiał ciało w ruch. To jest ten moment, gdy zaczynasz odczuwać płynność Powitań Słońca.

Codzienne wykonywanie w domu Powitania Słońca da Ci energię, która nastroi Cię pozytywnie na cały dzień. Zapewniam Cię, że warto próbować, bo korzyści, jakie płyną z tej praktyki, są spektakularne. Przekonaj się sam.

Powodzenia!


Poznaj podstawowe asany i praktykuj jogę w swoim domu, kiedy tylko chcesz. Jeśli chcesz wypróbować Powitanie Słońca, sprawdź sesje jogi w Internetowym Studiu PortalYogi, gdzie czeka na Ciebie ponad 120 sesji prowadzonych przez 14 nauczycieli jogi.



O autorze

Izabela Rzysko
Do w pełni świadomej praktyki Ashtangi Jogi dojrzewała kilka lat. Dzisiaj to jest jej ścieżka, którą wiernie podąża oddana całkowicie praktyce. Nic nie daje jej tyle siły, nie uczy takiej pokory i nie daje takiego dystansu do życia – jak codzienna praktyka.

Za najważniejszy czas w swoim życiu uważa miesiące spędzone w Mysore, gdzie uczyła się pod okiem Saratha R. Joisa w Patthabi Jois Ashtanga Yoga Institute (styczeń 2016 i marzec 2017).

We wrześniu 2014 roku rozpoczęła kurs nauczycielski u Macieja Wieloboba (Kurs nauczycielski Vinyasa Krama). Ukończyła szkolenie dla instruktorów jogi „Fizjoterapeutyczne aspekty jogi. Metodyka nauczania asan” u Mateusza Stańczaka. W czerwcu 2016 roku ukończyła Ashtanga Yoga Teachers Training z Manju P. Joisem w Berlinie.

W styczniu 2018 rozpoczęła kurs nauczycielski 200H TT z Basią Lipską-Larsen z ashtangi.

Sama mówi tak o swojej praktyce: „Można rozwinąć matę i ćwiczyć asany, zejść z niej i nie mieć pojęcia czym jest joga, ale można też rozwinąć matę i praktykować w totalnym skupieniu i oddaniu, po czym zejść z niej i poczuć, że dopiero wtedy zaczyna się joga. Właśnie tak staram się do tego podchodzić, nie zapominać, że najważniejsza joga to ta w codziennym życiu, a asany są częścią większej całości.”

Inne artykuły tego autora