Czy dzieci powinny praktykować jogę?

Mam pytanie odnoście jogi praktykowanej przez dzieci – takie w wieku podstawówkowym: 7 – 13 lat. Kiedyś trafiłam gdzieś na informację, że dzieci absolutnie nie powinny się brać za jogę, czego trochę nie rozumiem, ponieważ z zajęć w-f pamiętam ćwiczenia, które do złudzenia przypominają niektóre asany. Często widzę też w sieci zdjęcia filmy małych dzieci w szkołach na zajęciach jogi. Pytam, ponieważ od jakiegoś czasu myślę o moim synku, który nie do końca radzi sobie z emocjami, jest bardzo wrażliwy. Intelektualnie jest kilka lat do przodu, a emocje za tym nie nadążają. Chciałabym mu pomóc jakoś się wyciszyć albo przynajmniej radzić sobie z napięciem w momencie zdenerwowania, co zdarza mu się często z byle powodu. Czy możecie zaproponować mi coś co mnie w tym wspomoże? Może jakieś pozycje, które mogę mu przemycić jakoś mimochodem, żeby go nie zniechęcić? Ma 10 lat

Użytkowniczka Internetowego Studio PortalYogi

 

Odpowiada Magdalena Bałdys – nauczycielka jogi:


Świetny temat! Osobiście nie prowadziłam jeszcze grupy dzieciaków, mam to na razie w planach! Jednak prowadzę badania na ten temat (moje pociechy szybko rosną!), mam mnóstwo własnych pomysłów (bo czasami sama jestem dzieckiem) podzielę się więc tym, czego się nauczyłam i co wymyśliłam.

Joga dla dzieci?

Joga dla dzieci? TAK! Dzieci na prawdę potrafią nauczyć się wszystkiego, wystarczy stworzyć im przestrzeń do odkrywania, do eksperymentowania. MOGĄ także nauczyć się wyciszać, a nawet medytować, mimo swojej naturalnej żywiołowości i nadpobudliwości. Szczególnie dzieciom bardzo emocjonalnym potrzebna jest pomoc w nauczeniu się opanowywania przykrych uczuć (gniew, złość, żal, smutek, strach, itp.). Ucząc dziecko jogi dajemy mu jeszcze jedną możliwość –radzenia sobie ze swoimi problemami.

Po pierwsze zajęcia z dziećmi wymagają wiele spontaniczności i pomysłowości, to ma być ZABAWA. Nie ma miejsca na nudę, co wcale nie wyklucza możliwości skupienia. Wystarczy odpowiednio nakierować myśli młodego człowieka- dać mu narzędzie, dzięki któremu będzie w stanie utrzymać uwagę na dłużej. Planując sesję asan dla dzieci warto uwzględnić kilka przydatnych wskazówek:

1. Użyj opowieści

Prowadząc zajęcia dla dzieci trzeba stać się na poły Szeherezadą. Ciało opowiada historię snutą przez osobę prowadzącą. Każda asana staje się ćwiczeniem dla wyobraźni i fizycznym ucieleśnieniem opowiadania. To jest świetną zabawą dla grupy i jednocześnie utrzymuje uwagę dziecka na sobie. Nie przejmuj się nazbyt tradycją i sztywną formą asany – pies z głową w dół niech czasem podniesie nogę, by oznaczyć teren i pomerda ogonem, albo niech kopie dołek jedną łapą! Wiele asan ma nazwy odzwierzęce, więc nietrudno będzie wymyślić ciekawą historię.

Jeśli chcesz nauczyć asany a nie masz na nią pomysłu, zdaj się na dzieci – pokaż im najpierw asanę i zapytaj z czym im się kojarzy, co przypomina, nie musi to być zwierzę. Zaskoczą cię swoją pomysłowością, z łatwością też skupią się na zadaniu i może zaczną współpracować, by wyłonić najlepszy pomysł.

2. Zaangażuj zmysły dziecka

Wzrok, słuch, powonienie, dotyk, smak. W różnych sytuacjach, szczególnie w relaksie proś dzieci, by skupiły się na wymienionych zmysłach. Przynieś na zajęcia instrumenty muzyczne (o wyciszających i spokojnych dźwiękach, bardzo dobrze sprawdzają się dzwonki) do angażowania zmysłu słuchu, zaproponuj by dzieci obserwowały powieki od wewnętrznej strony i na przykład nazwały kolor jaki widzą, niech spróbują odczuć dotyk podłogi, powietrza wokół nich. Mniejsze dzieci będą potrzebowały realnego dotyku i różnicowania faktur – podsuń im drewniany klocek, miękką matę, bawełniany pasek i niech z zamkniętymi oczami próbują zgadnąć, co to za przedmiot.

3. Odwołaj się do wyobraźni

To dzieje się za każdym razem, gdy dla nazwy asany stwarzasz tło w postaci opowieści. Jest tyle możliwości! Kobra, łuk, mostek, drzewo, kot, pług, ryba, lew, żaba, motyl, wielbłąd, kruk. Zwykły skłon do przodu możesz ubrać w historię małego drwala, który jak najlepiej chce porąbać drewno. Żeby to uczynić musi jak najwyżej unosić swoją siekierę, nabrać dużo powietrza i opuścić ją z wydechem (dla bardziej zdyscyplinowanej grupy można zaryzykować: niech drwal przy opuszczaniu siekiery głośno krzyknie ‚haa’)

4. Skorzystaj z rekwizytów

Użyj klocków, pasków i innych sprzętów do jogi w niekonwencjonalny sposób.

  • Możecie na przykład zbudować tor przeszkód. Poproś, by dzieci zbudowały wokół siebie twierdzę ‚wyciszenia’ z kocyków i klocków do jogi. Ustalcie, że twierdza/zamek jest mieszkaniem ciszy i wewnątrz można przebywać tylko z zamkniętymi oczami. Idźcie na spotkanie ciszy i ‚wsłuchujcie’ się w nią przez kilka chwil.
  •  Podaj dalej- zwinięty pasek lub piankowy bloczek. Ustaw dzieci jedno za drugim albo w kółeczku. Niech dzieci kilka razy wykonując skłon do przodu (paścimottanasana) podają sobie wybrany przedmiot. W kółeczku wykonajcie kilka okrążeń; w ustawieniu ‚jeden za drugim’ ostatnia osoba z rekwizytem przechodzi na początek kolejki. Przy okazji dzieci doskonalą umiejętność współpracy w grupie.
  •  Pociąg. Dzieci siadają w siadzie skrzyżnym jedno za drugim. Niech zamkną oczy i wyobrażą sobie miejsca, do których zabiera je pociąg (wymyśl kilka ciekawych dla dzieci miejsc, np. wesołe miasteczko.).
  • ZACHĘĆ DO WSPÓLNEJ ZABAWY!

Zachęć dzieci, by wymyśliły jak mogą ‚zrobić’ daną asanę razem. Jeśli są młodsze mogą potrzebować twojej pomocy, zaproponuj:

  •  tunel z paripurna navasany– niech dzieci usiądą twarzami do siebie, chwycą się wzajemnie za ręce i powoli połączą też stopy i unoszą je do góry. Pod spodem powstanie tunel, po którym prześlizgnie się kobra!
  • tańczący las– dzieci w pozycji vrksasana (drzewo) naśladują targane wiatrem drzewa. Próbują utrzymać równowagę jednocześnie przechylając się na boki i machając rękami. Później wiatr uspokaja się i drzewa mogą solidnie zapuścić korzenie.

Ten wpis jest cześcią serii pytań i odpowiedzi na temat praktyki jogi, na które odpowiada nauczycielka jogi Magdalena Bałdys. Magda jest Instruktorką Prowadzącą w naszej społeczności Internetowego Studia PortalYogi. Odpowiada na jogowe pytania, podpowiada jak ćwiczyć bezpiecznie i utrzymać motywację. Aby móc osobiście porozmawiać w Magdą na Grupie Konsultacyjnej PortalYogi, dołącz do Studia już dzisiaj!

W Internetowym Studio PortalYogi znajdziesz ponad 180 sesji jogi (m.in. Joga Dla Dzieci – Wspólna Praktyka z Basią Lipską-Larsen) oraz 23 jogowe wyzwania (np. „Moc Zdrowego Kręgosłupa”, „30 Poranków z Jogą”, Detoks z Jogą”).



O autorze

Magdalena Bałdys
Joginka, certyfikowany instruktor Hatha Jogi, naucza również w duchu Ashtanga Vinyasa i Vinyasa Krama (tajniki tych technik zgłębia w Studio Jogi Izabeli Raczkowskiej, gdzie do niedawna uczyła). Przede wszystkim wieloletni praktyk, ale nie liczy dokładnie stażu, ponieważ uważa, że najważniejsze to stale pojawiać się na macie i doświadczać! Pierwotnie joga była dla niej narzędziem do rehabilitacji wrodzonej wady biodra i metodą na utrzymanie świetnej kondycji. Dopiero później bardziej świadoma, ukierunkowana praktyka pojawiła się w jej życiu z wewnętrzej potrzeby- pomaga zrównoważyć ciemne strony charakteru, uczy dostrzegać i pokonywać swoje słabości oraz panować nad emocjami.

Z wykształcenia architektka, z zamiłowania twórczyni biżuterii, żeglarka, pasjonatka literatury, niepoprawna azjofilka. Obecnie, całą duszą i ciałem matka malutkiego Mikołaja, która z wielką pasją wraca do regularnej praktyki po chwilowej przerwie.

Inne artykuły tego autora