Natalia Stanińska

Stanie Na Głowie- Co Nas Ogranicza?

Stanie na głowie to odwracanie świata do góry nogami. Aby poddać nasze ciało, a także naszego ducha takiemu wstrząsowi balansujemy na sferoidalnej powierzchni – czaszce i jej podporach. Stanie na głowie nie tylko odwraca punkt widzenia, odwraca również wzorce ciśnienia krwi w ciele – zwiększając je w głowie i obniżając w stopach. To sytuacja przeciwna do tego co nasze ciało doświadcza w naturalnej dla nas pozycji, gdzie za sprawą siły grawitacji nasza krew spływa w kierunku nóg i stóp.
 
Wiele osób praktykując latami hatha jogę, nie będzie w stanie samemu stanąć na głowie. Oprócz oczywistych obaw przed upadkiem, w grę wchodzą także aspekty fizyczne, czyli ograniczenia w ciele. Inaczej ograniczenia te kształtują się u mężczyzn, a inaczej u kobiet. Oczywiście jest to duże uproszczenie, bo każdy z nas jest istotą osobliwą, jednakże takie rozgraniczenie pozwala łatwiej wysnuć pewne różnice.
Kobiety w staniu na głowie napotykają zazwyczaj dwie przeszkody: mniejszą siłę w górze ciała niż u mężczyzn i większy ciężar ciała umiejscowiony w biodrach i udach. Aby sobie z tym poradzić kobiety muszą rozwijać siłę w kończynach górnych, plecach oraz w brzuchu.
Dla mężczyzn najczęstszym wyzwaniem jest słaba elastyczność bioder, która powoduje, że ciężko jest im się podnieść do pozycji etapami. Mężczyźni, w przeciwieństwie do kobiet nie napotykają z reguły problemów z „podstawą” w staniu na głowie, czyli z siłą w barkach i przedramionach.
Stanie na głowie to wyzwanie zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Każda asana, która rozwija siłę w plecach i kończynach górnych oraz każda asana, która polepsza elastyczność w biodrach, przybliży Was do udanego stania na głowie. Ale co jeśli Wasze ograniczenia nie wynikające z przygotowania czy tez nieprzygotowania ciała są na tyle dominujące, że boicie się w ogóle do tej asany podejść?
Odczuwany lęk nad odwróceniem swojego punktu widzenia wynika zazwyczaj z obawy przed utratą kontroli nad sytuacją. Łatwo tutaj wysnuć alegorie do życia. Umiejętne upadanie na macie niczym nie różni się od umiejętnego upadania w sytuacjach codziennych. Ani na macie ani w życiu codziennym nie jesteśmy w stanie stuprocentowo wszystkiego przewidzieć, dlatego umiejętne upadki mogą uchronić nas od kontuzji (mentalnych czy fizycznych).
Zanim więc przystąpicie do stania na głowie warto poćwiczyć trochę przewrotki i upadki (warto poprosić o to swojego nauczyciela, oczywiście jeśli nauczyciel nie zrobi tego pierwszy). Do tego celu musicie sobie znaleźć odrobinę przestrzeni i najlepiej coś miękkiego pod głowę, a następnie trochę posymulować przewracanie się z etapu pierwszego stania na głowie. Kiedy już się zaznajomicie się z uczuciami, jakie towarzyszą upadkom łatwiej będzie Wam przejść do kolejnych etapów stania na głowie.
Jeśli opanujecie stanie na głowie, jestem pewna że nie będziecie mogli wyobrazić sobie praktyki bez tej asany. Stanie na głowie wspaniale unosi ducha i otwiera przed nami ogrom korzyści i możliwości.

Natalia Stanińska

Polecane Artykuły

Artykuły, które mogą Ci się spodobać.

Zapisz się do Newslettera!

Dołącz do naszej jogowej społeczności. Otrzymasz od nas darmowe materiały pomocne w praktyce jogi, cotygodniową inspirację oraz ekskluzywny dostęp do jogowych wydarzeń oraz promocji.