Czy Mężczyźni Potrzebują Jogi Dla Mężczyzn?

Słyszeliście o czymś takim jak Broga? To wersja jogi dla mężczyzn połączona z ćwiczeniami atletycznymi. W Portal Yogi uważamy, że joga jest jedna i dla wszystkich. To co joga ma do zaoferowania jest zdecydowanie dla obu płci. Jesteśmy jednak ciekawi, co Wy o tym wszystkim myślicie. Czy mężczyźni potrzebują czegoś innego?

Twierdzisz, że joga jest za mało męska, albo… za trudna dla Ciebie? Zainteresuj się nową jej odmianą. Oto joga w wersji macho: broga!

Broga jest głównie dla mężczyzn choć nikt z sali nie wyprosi kobiet. Tak twierdzą jej twórcy Adam O’Neill i Robert Sidoti, prowadzący zajęcia w Somerville w USA.

Co broga ma wspólnego z jogą? Podobne nazewnictwo, choć nazw sanskryckich używa się w czasie zajęć sporadycznie. Ćwiczy się przy takiej samej, jak tradycyjne zajęcia jogi, muzyce. To, co różni brogę od jogi, to kombinacja asan i ćwiczeń atletycznych. W czasie zajęć szczególną uwagę zwraca się na poczucie równowagi, budowanie siły i oddychanie. Efektem ubocznym zajęć jest poprawa elastyczności ciała.

Ćwiczenia obejmują wiele ruchów, których celem jest przyspieszenie tętna, a także wzmocnienie tułowia, a więc pleców i brzucha. Typowe ćwiczenia fitnessowe przeplatają się z asanami.

Dla kogo jest broga?

Uczestnicy zajęć brogi w USA to często mężczyźni z doświadczeniem w ćwiczeniach fizycznych, od lat prowadzący sportowy tryb życia, a mimo to uskarżający się na sztywność barków czy bioder. Tacy ludzie nie będą czuli się komfortowo na tradycyjnej jodze, której zajęcia okupują przede wszystkim kobiety. Usztywniony facet, który nie może zrobić ani głębszego skłonu, ani rozkroku, otoczony zwinnymi paniami może szybko stracić zainteresowanie jogą. Broga natomiast została tak „zaprojektowana“, aby utrzymywanie skomplikowanych pozycji nie było jej główną zasadą.

Na brodze można się i wyżyć, i wzmocnić i rozciągnąć

Nie porównując swoich możliwości z możliwościami elastycznych ciał pań. Mężczyźni lubią się zmęczyć, bo wtedy czują, że uprawiali jakiś sport. Tradycyjna joga nie daje im takiego poczucia, a broga tak.

Czego chcą mężczyźni od jogi?

Mężczyźni wchodzą na zajęcia z potrzebą rywalizacji i dyscypliny. To mogą otrzymać na zajęciach brogi, których celem jest, aby mężczyźni poczuli się lepiej we własnych ciałach, wzmacniając, je poprawiając ich elastyczność, likwidując fizyczne dolegliwości, które każdemu facetowi prędzej, czy później zaczynają dokuczać.

Zanim jednak broga trafi do fitness klubów na całym świecie, Sidoti i O’Neill namawiają mężczyzn do tego, by mimo swej niechęci spróbowali zajęć jogi dla początkujących, bo naprawdę warto.

A czy Wy, Panowie, wybralibyście się na takie zajęcia? Albo czy taka forma przemówiłaby bardziej do Waszych znajomych, którzy dziwnie patrzą na to, co dla Was jest pasją?

Źródło



O autorze

Ewa Wysocka
Ewa jest założycielką PortalYogi i miłośniczką różnych form aktywności fizycznej. Poza jogą uwielbia bieganie i jazdę na rowerze, a zimą narty biegowe.

Inne artykuły tego autora